Duże sieci handlowe i sklepy internetowe często niesłusznie odmawiają udzielenia gwarancji na uszkodzone produkty - informuje Holenderskie Stowarzyszenie Konsumentów. W badaniu z udziałem tajemniczych klientów organizacja zwróciła się do firm, w tym Bol, Coolblue, MediaMarkt i Expert, z pytaniem o zepsutą pralkę. W 75 procentach przypadków kupujący otrzymali błędne informacje.
W Holandii nie ma określonego ustawowego czasu trwania gwarancji. Mimo to Stowarzyszenie Konsumentów ustaliło, że wiele sklepów błędnie informowało klientów, iż gwarancja wygasa po dwóch latach. Faktyczny okres ustawowej ochrony zależy od przewidywanej żywotności produktu. Na przykład 2,5-letnia pralka o wartości 1 000 euro, którą testowali tajemniczy klienci, była wciąż objęta gwarancją.
Badanie objęło również sieci sklepów Electro World i EP. Tajemniczy klienci sprawdzili także producentów sprzedających bezpośrednio klientom, w tym AEG, Bosch, Miele i Samsung.
Dyrektor Holenderskiego Stowarzyszenia Konsumentów, Sandra Molenaar, określiła wyniki badania jako „całkowicie rozczarowujące”. Rok wcześniej podobne dochodzenie wykazało ten sam rodzaj błędów dotyczących gwarancji, a podejmowane działania mające poprawić sytuację „wyraźnie nie przyniosły oczekiwanych rezultatów”.
Bol zapowiedział plany dopracowania swoich zasad i procedur gwarancyjnych, aby klienci otrzymywali „jaśniejsze i bardziej spójne” informacje. MediaMarkt podkreślił, że jest „w pełni świadomy swoich obowiązków gwarancyjnych”, dodając, że „choć w niektórych przypadkach wciąż zdarzają się błędy, nieustannie szkolimy pracowników i ulepszamy nasze procesy” - przekazał rzecznik firmy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz