Holenderski rząd nie zamierza rozszerzać programu dopłat do rachunków za energię. Minister spraw społecznych Hans Vijlbrief poinformował parlament, że szersze kryteria oznaczałyby mniejsze wsparcie dla gospodarstw domowych znajdujących się w najtrudniejszej sytuacji.
Jesienią ponownie uruchomiony zostanie Fundusz Kryzysowy Energetyczny, na który przeznaczono prawie 200 mln euro. Program ma objąć około 500 tysięcy osób, czyli liczbę odpowiadającą skali ubóstwa energetycznego w Holandii.
Pomoc będzie przysługiwać gospodarstwom domowym, których dochód nie przekracza 130 procent ustawowego minimum socjalnego, a wydatki na energię stanowią ponad 8 tysięcy miesięcznych dochodów. W przypadku osoby samotnej oznacza to dochód do około 1,8 tysięcy euro miesięcznie i rachunki za energię przekraczające około 145 euro.
Minister podkreślił, że rozszerzenie programu, czego domagała się wcześniej Tweede Kamer, spowodowałoby konieczność podziału tej samej puli środków między większą liczbę beneficjentów, co zmniejszyłoby wysokość wsparcia. Wiązałoby się również z większymi kosztami administracyjnymi.
Fundusz wraca po wcześniejszych edycjach, podczas których środki wyczerpywały się bardzo szybko. Choć początkowo planowano zakończenie programu, rząd zdecydował się go przywrócić po wzroście niepewności na rynkach energii związanym z konfliktem z Iranem. Dokładna data rozpoczęcia naboru wniosków zostanie ogłoszona przed nadejściem zimy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz