Zima i śnieg utrzymają się w Holandii co najmniej do końca tygodnia. Codziennie spodziewane są przelotne opady śniegu, a temperatury będą utrzymywać się w pobliżu zera lub poniżej, co spowoduje śliskie drogi i duże utrudnienia w ruchu.
Poniedziałek, będący pierwszym dniem roboczym po świętach Bożego Narodzenia, został mocno dotknięty przez zimowe warunki. Podczas porannego szczytu komunikacyjnego ANWB odnotował 108 korków o łącznej długości 925 kilometrów, a Rijkswaterstaat określił go jako najbardziej ruchliwy poranek od grudnia 2024 roku. Najgorsza sytuacja panowała w Utrechcie i okolicach, gdzie autostrady były niemal nieprzejezdne. Ruch kolejowy został zakłócony na 19 trasach, w tym całkowicie wstrzymano połączenia do i z Amsterdamu Centralnego oraz lotniska Schiphol. Awarie zwrotnic spowodowały opóźnienia w całej sieci kolejowej.
Transport lotniczy również ucierpiał, a na lotnisku Schiphol i innych portach lotniczych odwołano ponad 500 lotów. Popołudniowe opady śniegu i gradu dodatkowo pogorszyły sytuację na drogach, a wieczorny szczyt komunikacyjny zapowiadał się bardzo trudnie. W głębi kraju temperatury utrzymywały się w okolicach zera, co sprzyjało gromadzeniu się śniegu, natomiast na wybrzeżu było nieco cieplej, przez co śnieg przechodził w breję.
We wtorek większość opadów śniegu skoncentruje się w północnych prowincjach. Regiony centralne i południowe mogą miejscami doświadczyć śniegu lub deszczu, jednak przeważnie pozostaną suche, z okresami słońca. Maksymalne temperatury wyniosą od 1 do 4 stopni Celsjusza. Warunki drogowe nadal będą niebezpieczne - możliwe są oblodzenia oraz marznący deszcz, a opóźnienia w ruchu są prawdopodobne zarówno rano, jak i wieczorem. Koleje NS będą kursować według ograniczonego zimowego rozkładu jazdy, co oznacza mniej pociągów na niektórych trasach, dłuższy czas podróży i więcej przesiadek.
W środę ponownie pojawią się zimowe opady w całym kraju, a na wschodzie możliwe będą dłuższe okresy intensywnych opadów śniegu, natomiast na zachodzie wystąpi mieszanka śniegu i deszczu. Maksymalne temperatury pozostaną w pobliżu zera w głębi kraju i nieco wyższe na wybrzeżu. Ostrzeżenia przed niebezpiecznymi warunkami pozostają w mocy i należy spodziewać się kolejnych zakłóceń w podróżach.
Do końca tygodnia pogoda pozostanie zimna i typowo zimowa, z codziennymi opadami śniegu lub deszczu ze śniegiem oraz temperaturami ledwo przekraczającymi zero. W piątek w niektórych częściach kraju, zwłaszcza w regionie Randstad, możliwe są ponowne opady śniegu oraz silny wiatr. Wieczorem i w nocy temperatury gwałtownie spadną, a w głębi kraju wystąpi umiarkowany mróz poniżej -5 stopni Celsjusza, a w zachodnich regionach około -2 stopni.
Podróżni powinni spodziewać się dalszych utrudnień na drogach, kolei i lotniskach. Nagromadzenie śniegu oraz oblodzenia mogą znacząco spowolnić dojazdy i zwiększyć ich niebezpieczeństwo, dlatego zalecana jest szczególna ostrożność.
0 0
gdzie mogę znaleźć info o tych ooogromnych opadach ile tego było ?😱