We wtorek nad ranem policja przeprowadziła kilka skoordynowanych nalotów w Eindhoven, Tilburgu i Budel-Schoot, zatrzymując siedem osób podejrzanych o udział w organizacji przestępczej zajmującej się produkcją i dystrybucją narkotyków syntetycznych.
Wśród zatrzymanych jest pięciu mężczyzn w wieku 36, 40, 41, 44 i 56 lat oraz dwie kobiety w wieku 25 i 28 lat. Posiadają oni obywatelstwo rumuńskie i holenderskie oraz mieszkali w Eindhoven. Wszyscy przebywają obecnie w areszcie policyjnym.
Naloty w Eindhoven przeprowadzono pod trzema adresami przy Grote Berg w centrum miasta, w domu przy Hemelrijken oraz w piekarni z mieszkaniami na piętrze przy Van Gentstraat w dzielnicy Oud-Woensel. Funkcjonariusze przeszukali także włoską restaurację przy Piusstraat w Tilburgu oraz magazyn firmowy w Budel-Schoot.
Podczas akcji w Eindhoven zaangażowano jednostki specjalne, w tym Dienst Speciale Operaties. Użyto psów tropiących, a na miejscu obecni byli ciężko uzbrojeni funkcjonariusze. Dokładnie przeszukano również pojazdy. W kilku lokalizacjach wyważono drzwi, a fragmenty elewacji piekarni zostały wycięte, aby umożliwić wejście do środka. W Tilburgu i Budel-Schoot przeszukania objęły zarówno lokale użytkowe, jak i znajdujące się nad nimi mieszkania.
Policja określiła podejrzanych jako „trwałą, zorganizowaną strukturę, która wspólnie popełniała przestępstwa” i poinformowała, że byli oni zaangażowani w transport nielegalnych towarów na terenie Europy.
Naloty były częścią szerszego śledztwa, rozpoczętego po odkryciu na początku tego roku w Eindhoven kilkudziesięciu kilogramów narkotyków twardych i miękkich oraz znacznej ilości substancji chemicznych. Podczas oddzielnego przeszukania w lipcu 2024 roku w budynku przy Rooisestraat w Waalre, również znaleziono wiele zakazanych substancji.
Podczas nalotu przy Hemelrijken policja skuła kajdankami i zatrzymała kobietę znajdującą się w jednym z mieszkań. Sąsiadka Alina (26 lat) powiedziała, że obudziło ją głośne walenie tuż przed godziną 6 rano.
„Zazwyczaj jest tu bardzo cicho. Odsłoniłam zasłony i zobaczyłam policyjne furgonetki. Policja była tu ponad godzinę” - relacjonowała w rozmowie z Omroep Brabant. Dodała, że mieszkańcy byli narodowości rumuńskiej i że wcześniej nie miała z nimi żadnych problemów. Według doniesień jedna z zatrzymanych kobiet pracowała w pobliskiej piekarni przy Kleine Berg.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz