W Holandii szybko rośnie liczba tzw. mikroaut - niewielkich czterokołowych pojazdów, które mogą poruszać się z maksymalną prędkością 45 km/h i którymi można jeździć już od 16 roku życia. Jak informuje RTL, w skali kraju sprzedaż takich pojazdów wyraźnie przyspiesza, ale Amsterdam notuje odwrotny trend po zmianach w przepisach parkingowych.
Pod koniec ubiegłego roku w całej Holandii zarejestrowanych było niemal 32 650 mikroaut, czyli o 42 procent więcej niż w 2020 roku - wynika z danych RDC. Co więcej, wzrost nie tylko się utrzymuje, ale z roku na rok staje się coraz szybszy. Tylko między 2024 a 2025 rokiem przybyło ponad 3600 nowych pojazdów, co jest najwyższym rocznym wzrostem, jaki kiedykolwiek odnotowano.
Jak podkreśla Mirjam van der Esch z RDC, najbardziej rzuca się w oczy właśnie tempo tego wzrostu. Jej zdaniem mikroauta stają się coraz popularniejszą alternatywą, zwłaszcza tam, gdzie mieszkańcy szukają praktycznego zamiennika dla drugiego samochodu w rodzinie.
Największy procentowy wzrost odnotowano nie w dużych miastach, lecz poza nimi - szczególnie w regionie Het Gooi. W Blaricum liczba mikroaut wzrosła z 14 w 2020 roku do 74 pod koniec 2025 roku. W Laren było ich 22, a obecnie jest już 81. Z kolei w Huizen liczba tych pojazdów zwiększyła się ponad trzykrotnie, z 38 do 122.
To, zdaniem ekspertów, pokazuje, że mikroauto dobrze przyjęło się w zamożniejszych gminach podmiejskich, gdzie mieszkańcy dojeżdżają do pracy i nie zawsze potrzebują pełnowymiarowego auta do codziennego przemieszczania się.
Inaczej wygląda sytuacja w Amsterdamie, który jeszcze niedawno był jednym z głównych rynków wzrostu dla tego typu pojazdów. Tam zainteresowanie mikroautami wyraźnie osłabło po zmianie polityki parkingowej. Miasto wprowadziło zasadę, zgodnie z którą właściciele mikroaut parkujący poza własną dzielnicą muszą płacić standardowe opłaty parkingowe, tak jak inni kierowcy.
Efekt był natychmiastowy. Liczba nowych rejestracji spadła z 154 do 57 pojazdów miesięcznie po wygaśnięciu ogólnomiejskiego pozwolenia parkingowego. Jak podkreśla van der Esch, to nie przypadek, lecz bezpośredni skutek decyzji władz miasta.
Ratusz przypomina jednak, że to właśnie wcześniejsza polityka Amsterdamu w dużej mierze przyczyniła się do wzrostu popularności mikroaut. Ze względu na ich niewielki rozmiar i często elektryczny napęd były one postrzegane jako możliwy zamiennik tradycyjnych samochodów. W lipcu 2020 roku miasto uruchomiło pilotażowy program, w ramach którego 3000 właścicieli otrzymało możliwość parkowania na terenie całego Amsterdamu. Limit ten został już osiągnięty.
Obecnie w Amsterdamie zarejestrowanych jest około 4500 mikroaut. Miasto zapowiada, że jeszcze przed wakacjami podejmie decyzję, co dalej z systemem pozwoleń.
Władze zwracają też uwagę na problem bezpieczeństwa. Kierowcy mikroaut nie zawsze wiedzą, że powinni poruszać się po jezdni, a nie po ścieżkach rowerowych. W efekcie dochodzi do niebezpiecznych sytuacji, szczególnie na intensywnie użytkowanych trasach rowerowych w Amsterdamie, gdzie takie pojazdy mogą stwarzać zagrożenie zarówno dla rowerzystów, jak i pieszych.
Od tego roku mikroauta mają także zakaz wjazdu na amsterdamskie promy. Miasto zapowiada egzekwowanie tego przepisu, a właściciele pojazdów otrzymają pisemne informacje wyjaśniające nowe zasady.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz