Wiadomości z Holandii

Zamknij

Dramatyczny brak rodzin zastępczych

mr 12:04, 20.04.2026
Skomentuj Dramatyczny brak rodzin zastępczych

Poważny niedobór rodzin zastępczych w Holandii sprawia, że dzieci w tym niemowlęta, są umieszczane daleko od swoich rodzinnych miejscowości, nawet setki kilometrów dalej. Jak informuje AD, coraz częściej rozdzielane są także rodzeństwa, a liczba pilnych interwencji rośnie w całym kraju.

Problem ma charakter ogólnokrajowy. Zdarza się, że dzieci z takich miast jak Amersfoort trafiają do rodzin zastępczych aż w rejonie Groningen. Pracownicy opieki społecznej alarmują, że system osiągnął granice wydolności.

Marieke Spijker, koordynatorka kryzysowa w organizacji De Rading, przyznaje, że sytuacja jest coraz trudniejsza. „Nie zawsze jesteśmy w stanie znaleźć miejsce nawet dla niemowląt. A jeśli już się uda, odległość bywa ogromna. Groningen nie jest wyjątkiem, co jest dalekie od idealnego rozwiązania, jeśli rodzice mieszkają na przykład w Amersfoort” - powiedziała.

Jeszcze poważniejszym problemem jest rozdzielanie rodzeństw. „Nie mamy już innego wyjścia. Niedawno mieliśmy rodzinę z pięciorgiem dzieci, które praktycznie wychowywały się razem. Teraz trafiły do czterech różnych rodzin. To straszne, bo ich poczucie bezpieczeństwa musi być całkowicie zniszczone” - dodała.

Większość obecnych przypadków to pilne odebrania dzieci z niebezpiecznych środowisk. Chodzi m.in. o przemoc domową, poważne zaniedbania, izolację, przemoc honorową czy sytuacje, w których dzieci są nadmiernie obciążane opieką nad innymi.

Organizacja Jeugdzorg Nederland, zrzeszająca 29 instytucji opieki zastępczej, potwierdza skalę problemu. Rzeczniczka Nina Immink wskazuje, że liczba rodzin zastępczych spada m.in. przez pogorszenie wizerunku systemu po głośnej sprawie 10-letniej dziewczynki z Vlaardingen.

„To problem w całej Holandii. Nikt nie chce, by dziecko długo pozostawało w niebezpiecznej sytuacji albo było ciągle przenoszone, bo brakuje odpowiedniej rodziny. Oba scenariusze są bardzo traumatyczne” - podkreśliła.

Dodatkowo władze rozwijają bardziej kameralne, „domowe” formy opieki, co jeszcze zwiększa zapotrzebowanie na rodziny zastępcze.

Zainteresowanie pełnieniem tej roli wyraźnie spadło od połowy grudnia. Spotkania informacyjne świecą pustkami, a nowych zgłoszeń jest niewiele. Przyczyną są m.in. rosnące koszty życia, brak czasu oraz obawy przed podjęciem odpowiedzialności za dzieci wymagające szczególnej opieki.

„Wszystko drożeje, ludzie więcej pracują i mają mniej czasu. A decyzje o przyjęciu dziecka z dodatkowymi potrzebami są odkładane” - wyjaśniła Spijker.

Tymczasem liczba dzieci wymagających natychmiastowego umieszczenia rośnie.

„Problemy są coraz poważniejsze, bo staramy się jak najdłużej utrzymać dzieci w domach. To słuszne podejście, ale gdy sytuacja się pogarsza, dzieje się to nagle i bardzo poważnie. Obecnie mamy niemal wyłącznie przypadki kryzysowe, gdzie dziecko trzeba natychmiast zabrać z domu” - dodała.

(mr)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%