Mniejszościowy rząd przychylnie rozpatruje plan opozycyjnej partii PRO dotyczący wprowadzenia letniej karty zniżkowej na transport publiczny - poinformowali rozmówcy NOS. Za 49 euro pasażerowie mieliby otrzymać możliwość nielimitowanych podróży poza godzinami szczytu autobusami, tramwajami, pociągami i metrem przez trzy miesiące. Celem jest obniżenie kosztów transportu dla mieszkańców oraz zmniejszenie zużycia paliw.
Parlament debatuje nad pakietem działań przedstawionym przez rząd w poniedziałek, mającym złagodzić skutki kryzysu energetycznego wywołanego wojną Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem. Wśród propozycji znalazły się fundusz awaryjny dla osób mających problem z opłaceniem rachunków za energię oraz podwyższenie dodatku transportowego wypłacanego pracownikom przez pracodawców.
Ponieważ gabinet Jetten I nie ma większości, potrzebuje poparcia partii opozycyjnych. PRO dysponuje 20 mandatami w Tweede Kamer i może łatwo zapewnić rządowi większość w izbie niższej. W Senacie partia ma 14 miejsc, co również znacząco zbliża koalicję do większości.
W ostatnich dniach rząd prowadził rozmowy z ugrupowaniami opozycyjnymi, próbując zdobyć poparcie dla swoich planów. Przyjęcie propozycji opozycji mogłoby pomóc w uzyskaniu większości. Według źródeł szczególnie obiecujący jest właśnie projekt „biletu holenderskiego” zgłoszony przez PRO.
Lider partii Jesse Klaver powiedział, że transport staje się coraz droższy, a wkrótce ropa może być także mniej dostępna. Jego zdaniem tańszy transport publiczny pomoże domowym budżetom i wesprze kraj w czasie kryzysu energetycznego. Podkreślił, że transport zbiorowy powinien być dobrą i przystępną cenowo alternatywą dla samochodu.
„Bilet holenderski” nie jest przeznaczony dla codziennych dojeżdżających do pracy, ponieważ obowiązywałby wyłącznie poza godzinami szczytu. Pracownicy mają już otrzymać wyższy dodatek dojazdowy od pracodawców. Oferta skierowana jest raczej do osób odwiedzających rodzinę lub planujących letnie wyjazdy jednodniowe. Według Klavera podróżowanie dla nich stałoby się nawet o 60 procent tańsze. Szacowany koszt programu dla państwa to 118 milionów euro.
Klaver poinformował NOS, że prowadzi intensywne rozmowy z rządem i partiami koalicyjnymi w sprawie projektu. Jak dodał, ma duże nadzieje, że uda się go zrealizować.
Obniżki cen transportu publicznego byłyby dobrą wiadomością dla mieszkańców Holandii. Burmistrz Hagi Jan van Zanen oraz przedstawiciel władz prowincji Zelandia Harry van der Maas ostrzegli dziś w rozmowie z De Telegraaf, że jeśli rząd nie przeznaczy dodatkowych środków na sektor transportu, ceny biletów mogą wzrosnąć o 12 procent.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz