Mieszkańcy Holandii coraz ostrożniej podchodzą do rezerwowania wakacyjnych lotów. Powodem są obawy związane z wojną na Bliskim Wschodzie oraz możliwymi niedoborami paliwa lotniczego. Jednocześnie branża turystyczna podkreśla, że rezerwacje nadal napływają.
Z danych ANVR wynika, że liczba rezerwacji wakacyjnych spadła o 1 procent w porównaniu z ubiegłym rokiem. Spadek jest niewielki, ale zauważalny, zwłaszcza że konflikt w regionie trwa już od pewnego czasu.
Zdaniem branży to nie tyle spadek popytu, co zmiana zachowań klientów. Turyści są bardziej ostrożni i częściej wybierają bezpieczniejsze opcje podróży.
Dyrektor ANVR, Frank Radstake, zauważa, że klienci coraz częściej pytają o możliwe zakłócenia i scenariusze awaryjne. Chcą mieć pewność, co stanie się w przypadku problemów z lotami.
Z kolei firma turystyczna Sunweb wskazuje, że mimo oszczędności w innych obszarach Holendrzy nie rezygnują z wakacji. Coraz większą popularnością cieszą się pakiety all inclusive, szczególnie wśród młodszych klientów, którzy szukają przewidywalności kosztów.
Corendon nie zauważa spadku zainteresowania wyjazdami, ale potwierdza zmianę kierunków. Coraz więcej osób wybiera podróże w obrębie Europy. Popularne są regiony śródziemnomorskie, a także Turcja, która wraca do łask turystów. Rośnie również liczba rezerwacji na Karaiby należące do Holandii.
Według ANVR rosnące napięcia geopolityczne oraz działania militarne na Bliskim Wschodzie skłaniają turystów do wyboru bliższych i bezpieczniejszych destynacji. Coraz większą popularność zyskują także podróże pociągiem jako alternatywa dla lotów.
Dalekie kierunki, takie jak Curaçao, Wyspy Zielonego Przylądka czy kraje Ameryki Środkowej i Południowej, nadal cieszą się zainteresowaniem, ale mogą zdrożeć z powodu rosnącego popytu.
Spada natomiast liczba rezerwacji do Azji oraz krajów Bliskiego Wschodu. Ruch turystyczny maleje również w ważnych hubach przesiadkowych, takich jak Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie, które objęte są ostrzeżeniami dla podróżnych.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz