Wiadomości z Holandii

Zamknij

Holandia alarmuje ws. PFAS. 57 miejsc wymaga pilnego oczyszczenia

mr 18:37, 16.05.2026 Aktualizacja: 18:50, 16.05.2026
Skomentuj Holandia alarmuje ws. PFAS. 57 miejsc wymaga pilnego oczyszczenia

Władze prowincji i największych miast w Holandii wskazały 57 miejsc silnie skażonych substancjami PFAS, które wymagają natychmiastowego oczyszczenia z powodu poważnego zagrożenia dla zdrowia ludzi i środowiska.

To pierwszy krajowy raport dotyczący skażenia PFAS opublikowany przez Ministerstwo. 

Holenderskie władze podkreślają jednak, że obecna liczba to prawdopodobnie jedynie „wierzchołek góry lodowej”. Według mediów pełne oczyszczenie skażonych terenów może potrwać wiele lat i wymagać ogromnych nakładów finansowych.

Do tej pory zidentyfikowano około 4 tysięcy potencjalnie skażonych lokalizacji, z czego niemal 600 wytypowano do dokładniejszych badań.

Większość z nich to obecne lub dawne tereny przemysłowe, gdzie wykorzystywano PFAS, między innymi w przemyśle dywanowym oraz w fabrykach papieru i kartonu.

Problem dotyczy również miejsc, gdzie używano pian gaśniczych zawierających PFAS - na przykład terenów szkoleniowych straży pożarnej i wojska.

Do listy zagrożonych lokalizacji należą także wysypiska śmieci i zakłady przetwarzania odpadów, gdzie trafiały produkty zawierające te substancje.

PFAS to grupa syntetycznych chemikaliów wyjątkowo odpornych na rozkład w środowisku. Substancje te mogą pozostawać w glebie i wodzie przez dziesiątki lat.

Naukowcy wiążą PFAS z wieloma poważnymi problemami zdrowotnymi, między innymi z uszkodzeniem układu odpornościowego, obniżeniem płodności, zagrożeniem dla rozwoju płodu oraz chorobami wątroby i tarczycy. Część badań wskazuje również na zwiększone ryzyko nowotworów.

Za lokalizacje wymagające pilnej interwencji uznawane są tylko miejsca, gdzie badania gleby wykazały wyjątkowo wysokie zagrożenie - na przykład w pobliżu źródeł wody pitnej lub osiedli mieszkaniowych.

Większość spośród 57 najgroźniejszych miejsc została skażona właśnie przez piany gaśnicze zawierające PFAS. Prace oczyszczające rozpoczęto dotąd w mniej niż jednej czwartej tych lokalizacji.

Jednym z największych problemów jest brak możliwości zmuszenia właścicieli terenów do przeprowadzenia badań gleby. Wiele firm odmawia zgody na kontrole.

Interprovinciaal Overleg, organizacja koordynująca współpracę prowincji, podkreśliła, że problem ten musi zostać rozwiązany.

Sekretarz stanu Annet Bertram chce, aby do 2028 roku rząd miał znacznie pełniejszy obraz liczby najbardziej niebezpiecznych miejsc oraz całkowitych kosztów oczyszczania. Ogólnokrajowy program walki z problemem PFAS ma ruszyć po 2030 roku.

Władze lokalne alarmują jednak, że brakuje zarówno specjalistów, jak i odpowiedniej wiedzy eksperckiej potrzebnej do prowadzenia tak skomplikowanych działań.

Dotychczasowe prace związane z usuwaniem skażenia kosztowały już co najmniej 68 milionów euro.

Prowincje apelują teraz do rządu centralnego o zapewnienie odpowiedniego finansowania.

„W pierwszej kolejności odpowiedzialność ponosi sprawca skażenia lub właściciel terenu. Są jednak sytuacje, w których również państwo będzie musiało współfinansować lub nawet samodzielnie prowadzić działania oczyszczające”- podkreślili przedstawiciele IPO.

(mr)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%