Projekt ustawy zakazującej tzw. terapii konwersyjnej wobec osób homoseksualnych i transpłciowych, przygotowany przez partie D66 i VVD, uzyskał poparcie większości również w Eerste Kamer. Senatorowie debatowali nad projektem we wtorek, a ostateczne głosowanie ma odbyć się w przyszłym tygodniu - informuje NOS.
Jeśli ustawa wejdzie w życie, przymuszanie osób homoseksualnych i transpłciowych do uczestnictwa w terapiach lub praktykach religijnych mających na celu zmianę orientacji seksualnej bądź tożsamości płciowej stanie się przestępstwem. Za naruszenie nowych przepisów grozić będą wysokie grzywny lub kara do dwóch lat pozbawienia wolności.
Autorzy projektu podkreślają, że celem ustawy jest zapobieganie cierpieniu osób poddawanych takim praktykom. Wcześniej Komitet Praw Człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych uznał, że tego rodzaju działania powodują poważne cierpienie psychiczne i emocjonalne.
Przed rozpoczęciem debaty w Senacie organizacja działająca na rzecz społeczności LGBTQIA+ COC Nederland przekazała senatorom petycję podpisaną przez 8 tysięcy osób, wzywającą do poparcia projektu.
Według COC Nederland w Holandii działa około 15 podmiotów oferujących tzw. terapię konwersyjną. Organizacja twierdzi, że z takich praktyk korzystają tysiące osób. Najczęściej mają one miejsce w środowiskach ortodoksyjnych, gdzie homoseksualność i transpłciowość są postrzegane jako choroby.
Wcześniejszą wersję projektu skrytykowała Rada Stanu, wskazując na trudności związane z egzekwowaniem przepisów. Zastrzeżenia zgłaszały także partie chrześcijańskie, argumentując, że ustawa może ograniczać wolność religijną. Ich zdaniem projekt nie tylko zakazuje terapii konwersyjnej, ale również wpływa na sposób, w jaki duchowni, pracownicy duszpasterscy i organizacje religijne rozmawiają z młodymi ludźmi mającymi wątpliwości dotyczące swojej orientacji seksualnej.
W odpowiedzi autorzy projektu wprowadzili poprawki. Zmieniona wersja przewiduje karalność jedynie działań polegających na uporczywym i systematycznym wywieraniu presji na osoby w celu zmiany ich orientacji seksualnej lub tożsamości płciowej. Pojedyncze rozmowy na ten temat nie będą podlegały karze.
Zmiany te wydają się wystarczające, by projekt uzyskał większość w Senacie. Mimo to część ugrupowań nadal wyrażała wątpliwości i proponowała ponowne skierowanie ustawy do Rady Stanu w celu zaopiniowania. Wniosek ten nie uzyskał jednak większości głosów. Partia BBB, która poparła projekt w Izbie Reprezentantów, wycofała swoje poparcie w Senacie.
Projekt ustawy wspiera również rząd. Minister sprawiedliwości i bezpieczeństwa David van Weel powiedział senatorom, że treść projektu jest zgodna z ustaleniami zawartymi w umowie koalicyjnej i nie ma obaw co do możliwości skutecznego wdrożenia nowych przepisów.
0 0
Jak ktos nie wie jakiej jest plci albo ubzdura sobie ze jest kims innym niz sie urodzil to poqinien zostac odizolowany od zdrowego spoleczenstwa. Proste.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz