Prawie połowa mieszkańców Holandii ma niewielkie zaufanie do tego, że rząd właściwie wykorzysta dodatkowe środki przeznaczone na obronność. Jednocześnie większość społeczeństwa popiera zwiększenie wydatków wojskowych - wynika z reprezentatywnego badania Instytutu Clingendael.
Badanie przeprowadzono po przyjęciu przez państwa NATO nowego celu wydatkowego, zgodnie z którym kraje członkowskie mają przeznaczać 3,5 procent PKB na obronność oraz dodatkowe 1,5 procent na powiązaną infrastrukturę i cyberbezpieczeństwo.
Autorzy raportu podkreślają, że Holendrzy dostrzegają konieczność wzmacniania armii, ale jednocześnie obawiają się, czy ogromne środki publiczne będą wydawane efektywnie. Wątpliwości te wzmacnia wcześniejszy raport Najwyższej Izby Kontroli, która wskazała, że Ministerstwo Obrony nie zawsze przestrzega procedur przy dużych zamówieniach.
Badacze zaznaczają, że utrzymanie społecznego poparcia będzie wymagało od rządu większej przejrzystości i jasnego informowania o sposobie wydawania pieniędzy.
Opinie na temat nowego celu NATO są podzielone. Ponad 40 procent ankietowanych uważa, że poziom 5 procent PKB jest odpowiedni, około jedna trzecia uznaje go za zbyt wysoki, a tylko niewielka grupa chciałaby jeszcze większych wydatków.
Badanie pokazało również, że około połowa osób w wieku od 18 do 64 lat deklaruje gotowość do obrony kraju w razie potrzeby. To mniej niż w Finlandii, ale zdaniem autorów raportu, przeczy stereotypowi, że Holendrzy nie są skłonni bronić swojego państwa.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz