Podczas weekendowych burz z ostrzeżeniem pogodowym nad Holandią odnotowano wyjątkowo wysoką aktywność elektryczną. Królewski Instytut Meteorologiczny (KNMI) zarejestrował ponad 300 tysięcy wyładowań atmosferycznych między sobotą a niedzielą. Liczba ta może jeszcze wzrosnąć, ponieważ nie uwzględnia późniejszych burz.
Według KNMI tylko kilka razy w ostatnich latach liczba wyładowań przekroczyła 100 tysięcy. Dla porównania, tydzień wcześniej odnotowano ich 188 tysięcy.
Synoptycy wskazują, że gwałtownym burzom sprzyjało połączenie wysokiej temperatury, dużej wilgotności oraz zmiany kierunku wiatru. Choć warunki sprzyjały nawet powstaniu tornada, ostatecznie do tego nie doszło.
Pierwsza fala burz doprowadziła m.in. do przerwania festiwalu Concert at Sea w Zeelandii, zakończenia koncertu rapera Lil Kleine w Amsterdamie oraz zakłóceń podczas wyścigów TT w Assen.
Wieczorem w okolicach Hilversum spadł grad o średnicy nawet 5 centymetrów. Meteorolodzy podejrzewają, że nad zachodnią Holandią mogła utworzyć się superkomórka burzowa, zdolna do przynoszenia bardzo dużego gradu i silnych porywów wiatru.
Drugi front burzowy przeszedł przez kraj w nocy, powodując kolejne szkody. W wielu miejscach odnotowano zalania, a w Amsterdamie, Wassenaar, Geldrop, Helmond i Beek en Donk wybuchły pożary, których prawdopodobną przyczyną były uderzenia piorunów. W Veldhoven zniszczony został zabytkowy wiatrak.
KNMI ostrzega, że wraz ze zmianami klimatu podobne gwałtowne burze mogą występować częściej. Cieplejsze powietrze zatrzymuje więcej wilgoci, co sprzyja powstawaniu silniejszych burz z większym gradem i mocniejszymi porywami wiatru.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz