Czwartek przyniósł oficjalny koniec regionalnej fali upałów w Holandii. W całym kraju temperatury nie przekroczyły już 25°C, a pogoda wróciła do typowo letnich warunków – z umiarkowanymi temperaturami, słońcem, chmurami i przelotnymi opadami.
W najbliższych dniach termometry pokażą od 20 do 24°C. Prognozy Weeronline wskazują jednak, że ochłodzenie będzie krótkotrwałe. Pod koniec przyszłego tygodnia temperatury mogą ponownie przekroczyć 26°C, a w kolejny weekend zbliżyć się do 30°C.
Pierwszą miejscowością, w której oficjalnie rozpoczęła się tegoroczna fala upałów, było Ell w prowincji Limburgia. Trwała tam 16 dni - tyle samo co w Maastricht i Horst. W De Bilt odnotowano 12-dniową oficjalną falę upałów, która zakończyła się 30 czerwca.
Była to 40 ogólnokrajowa fala upałów od rozpoczęcia pomiarów w 1901 roku oraz rekordowa pod względem liczby dni upałów przypadających na czerwiec.
Najwyższą temperaturę zanotowano 26 czerwca w Ell - 39,4°C. W De Bilt padł natomiast rekord najgorętszego czerwcowego dnia w historii pomiarów - 36,8°C.
Ze względu na ekstremalne temperatury RIVM uruchomił ogólnokrajowy plan ochrony przed upałami, a KNMI po raz pierwszy w historii wydał dla części kraju ostrzeżenie najwyższego stopnia – Kod Czerwony.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz