John Huang, najstarszy mężczyzna w Holandii i krajach Beneluksu, zmarł w piątek w wieku 112 lat - potwierdziła jego rodzina w rozmowie z gazetą De Gooi- en Eemlander. Zaledwie dwanaście dni wcześniej świętował swoje 112 urodziny podczas niewielkiego, prywatnego spotkania, mimo że był już w bardzo słabym stanie zdrowia.
Po śmierci Huanga nową najstarszą mieszkanką Holandii została kobieta z Haarlemu, urodzona w Iranie w 1914 roku, która poprosiła o zachowanie anonimowości - poinformował ekspert ds. stulatków Gertjan Kuiper.
Urodzony 1 lutego 1914 roku w południowym Wietnamie w wietnamsko-chińskiej rodzinie Huang nigdy nie pił alkoholu ani nie palił papierosów i unikał konwencjonalnej medycyny. „Jeśli coś mu dolegało, korzystał wyłącznie z chińskich ziół” - powiedział jego syn gazecie De Gooi- en Eemlander, gdy Huang kończył 111 lat. W wieku 17 lat wyemigrował żaglowcem do Surinamu, gdzie z czasem prowadził kilka sklepów. W latach 70 przeniósł się do Holandii i osiedlił w Hilversum.
Wiek Huanga uczynił go najstarszym mężczyzną kiedykolwiek żyjącym w Holandii. Według danych CBS był on najstarszym mieszkańcem kraju i całego Beneluksu, a przez krótki czas także czwartym najstarszym mężczyzną na świecie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz