Koszty utrzymania w Holandii wzrosły w lutym o 2,4 procent w porównaniu z rokiem wcześniej - wynika ze wstępnych danych holenderskiego urzędu statystycznego. Inflacja pozostała na tym samym poziomie co w styczniu, po spadku z 2,8 procent w grudniu.
Ceny konsumpcyjne wzrosły w lutym o 1 procent w porównaniu ze styczniem. CBS zaznacza jednak, że tymczasowe czynniki sezonowe, takie jak wyprzedaże odzieży, mogą mieć duży wpływ na dane, a takie obniżki nie oznaczają trwałego spadku cen.
Lutowy wskaźnik inflacji powstał jeszcze przed amerykańsko-izraelskimi atakami na Iran. Ekonomiści ostrzegają, że jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie będzie się przedłużał, rosnące ceny ropy i gazu mogą ponownie podnieść inflację.
Wstępny szacunek inflacji opiera się na niepełnych danych. Oficjalne dane za luty mają zostać opublikowane 10 marca.
Ceny energii i paliw pozostały w lutym bez zmian, po wzroście o 0,3 procent w styczniu. Ceny żywności, napojów i tytoniu wzrosły o 1,4 procent - mniej niż miesiąc wcześniej, gdy wzrost wynosił 2 procent. Ceny usług wzrosły w lutym o 4,2 procent (w styczniu było to 3,9 procent), natomiast ceny dóbr przemysłowych wzrosły o 0,3 procent wobec 0,6 procent miesiąc wcześniej.
Według europejskiej metody obliczania inflacji wskaźnik w Holandii wzrósł w lutym do 2,3 procent z 2,2 procent w styczniu. Metoda uzgodniona w UE nie uwzględnia kosztów mieszkania we własnym domu, podczas gdy metoda stosowana w Holandii je obejmuje.
Philip Lane, główny ekonomista Europejskiego Banku Centralnego (EBC), ostrzegł w wywiadzie dla „Financial Times”, że przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie może podnieść inflację w strefie euro i osłabić wzrost gospodarczy.
Konflikt rozszerzył się w poniedziałek, gdy Izrael uderzył w cele w Libanie, a siły irańskie kontynuowały ataki w regionie Zatoki Perskiej. Rynki energii zareagowały gwałtownie - ceny ropy znacząco wzrosły w obawie przed zakłóceniami w dostawach.
„Nagły wzrost cen energii podnosi inflację, szczególnie w krótkim okresie, a taki konflikt zaszkodziłby aktywności gospodarczej” - powiedział Philip Lane. Dodał, że średnioterminowy wpływ na inflację będzie zależał od skali i długości konfliktu, a Europejski Bank Centralny uważnie monitoruje rozwój sytuacji.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz