We wtorek wieczorem w Eindhoven zatrzymano mężczyznę za prowadzenie samochodu bez prawa jazdy. Policja poinformowała, że był to już szósty raz, kiedy został na tym przyłapany. Funkcjonariusze podają, że podchodził do egzaminu teoretycznego ponad 20 razy, ale wciąż nie uzyskał prawa jazdy.
Kontrola drogowa miała miejsce około godziny 20:30 na ulicy John F. Kennedylaan. Funkcjonariusze ustalili, że podejrzany - 23-letni mężczyzna z Jemenu mieszkający w Geldrop-Mierlo, był prawdopodobnie pod wpływem amfetaminy, potocznie nazywanej „speed”.
Władze wcześniej wielokrotnie ostrzegały go, że przy kolejnych naruszeniach jego samochód zostanie skonfiskowany i tym razem spełniły tę zapowiedź.
„Wiedział, że ma zakaz prowadzenia pojazdów, a mimo to nadal wsiadał za kierownicę” - napisała policja na Instagramie. W ciągu ostatniego roku był już zatrzymywany 21 stycznia, 7 września, 21 czerwca, 30 maja i 1 maja.
W samochodzie znajdowali się również jego znajomi. Po zatrzymaniu zabrali oni rzeczy znajdujące się w aucie, zanim policja przejęła pojazd. Zgodnie z prawem funkcjonariusze konfiskują tylko sam samochód. Rzeczy osobiste - w tym drogi sprzęt elektroniczny, zakupy czy torby sportowe, muszą zostać zwrócone właścicielowi lub jego przedstawicielom na miejscu, ponieważ nie są uznawane za „narzędzie przestępstwa”.
W przeciwieństwie do zwykłego odholowania, gdzie po opłaceniu kosztów można odzyskać pojazd, szóste takie wykroczenie zwykle kończy się trwałą konfiskatą samochodu. Państwo może zdecydować o jego sprzedaży lub zezłomowaniu, a właściciel nie otrzymuje żadnych pieniędzy.
Za pierwsze prowadzenie pojazdu bez prawa jazdy grozi zazwyczaj grzywna w wysokości około 370-450 euro. W przypadku szóstego wykroczenia sędzia może nałożyć karę do 8200 euro. Wielokrotne ignorowanie zakazu prowadzenia pojazdów może również skutkować bezwzględną karą więzienia. Przy takim poziomie recydywy prokuratura może wnioskować o karę od dwóch do czterech tygodni pozbawienia wolności.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz