Duża większość holenderskich konsumentów twierdzi, że przestałaby korzystać z DigiD, gdyby infrastruktura stojąca za tą platformą została przejęta przez amerykańską firmę. Wielu z nich wskazuje też, że wykonywanie podstawowych spraw urzędowych bez tego systemu logowania jest niemal niemożliwe - wynika z badania przeprowadzonego wśród ponad 28 000 osób.
Badanie przeprowadzone przez Radar Panel wykazało, że 96 procent respondentów obawia się potencjalnego przejęcia Solvinity, platformy stojącej za DigiD, przez firmę ze Stanów Zjednoczonych. Wśród osób, które obecnie korzystają z DigiD, 87 procent stwierdziło, że wolałoby przestać używać tej usługi, gdyby znalazła się ona w amerykańskich rękach.
Mimo tych obaw większość respondentów przyznała, że praktyczne alternatywy są ograniczone. Jedna na trzy badane osoby powiedziała, że przynajmniej raz próbowała załatwić sprawy takie jak podatki, emerytury czy ubezpieczenie zdrowotne bez DigiD. Spośród tych prób 75 procent zakończyło się niepowodzeniem przynajmniej w części przypadków.
Wielu respondentów stwierdziło więc, że w praktyce jest zmuszonych do korzystania z tego systemu. „Jesteśmy skazani na DigiD; nigdy nie powinno to zostać powierzone firmie spoza Holandii” - powiedział jeden z uczestników badania.
Wśród respondentów, którzy próbowali załatwiać swoje sprawy bez DigiD, za pośrednictwem poczty tradycyjnej lub rozmów telefonicznych - 81 procent stwierdziło, że proces ten czasami wiązał się ze znacznymi utrudnieniami i dodatkowymi stratami czasu. Niektórzy użytkownicy opisywali też błędne koło przy próbach skorzystania z opcji offline. Jeden z uczestników panelu powiedział: „Aby umówić wizytę w urzędzie przy okienku, już potrzebujesz swojego DigiD”.
Podczas poniedziałkowej emisji programu konsumenckiego Radar prawnik technologiczny i badacz z Instituut voor Informatierecht, Ot van Daalen, powiedział, że obawy społeczeństwa są uzasadnione. Zgodnie z prawem amerykańskim dane przechowywane przez amerykańskie firmy mogą potencjalnie być dostępne dla władz USA, co mogłoby mieć wpływ na cyfrową suwerenność Holandii.
Europejskie przepisy wymagają, aby państwa członkowskie zapewniły krajowe alternatywy dla takich systemów do końca 2026 roku. Jednak analiza przeprowadzona przez Radar sugeruje, że termin ten może nie zostać dotrzymany, ponieważ wciąż brakuje działających alternatyw.
Jednym z wyjątków jest gmina Nijmegen, która obecnie oferuje alternatywną, zdecentralizowaną metodę logowania opracowaną przez holenderską fundację - Yivi. Program ten jest podobno analizowany jako możliwy model do szerszego zastosowania, jeśli obawy dotyczące własności DigiD będą nadal narastać.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz