Kilkuset podróżnych wciąż chce zostać ewakuowanych z Bliskiego Wschodu – powiedział minister spraw zagranicznych Tom Berendsen podczas debaty w Tweede Kamer.
Berendsen stwierdził, że około 6 000 osób kwalifikowało się do repatriacji. Tysiące już opuściły region: około 3 000 na własną rękę, a około 1 000 przy wsparciu Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Nieco mniej niż 1 000 osób zdecydowało się nie korzystać z żadnej pomocy - poinformował minister.
Ministerstwo przechodzi teraz na „spersonalizowane podejście”, aby repatriować mniejsze grupy z różnych krajów, choć Berendsen nie podał szczegółów. Podkreślił, że samolot wojskowy pozostanie w regionie, aby wspierać te działania i zaapelował do osób, które są już bezpieczne, aby poinformowały o tym władze.
W czwartek z obywatelami Holandii uwięzionymi na Sri Lance, w Wietnamie, Indonezji i Nowej Zelandii skontaktowały się lokalne ambasady, przekazując im informacje, w tym wskazówki dotyczące przedłużenia wiz.
W komunikacie wysłanym przez Serwis Informacyjny Ministerstwa Spraw Zagranicznych poinformowano, że holenderska ambasada nie może pomóc w rezerwacji ani zmianie lotów. Uwięzionym podróżnym zaleca się bezpośredni kontakt z linią lotniczą lub biurem podróży, co również podano na stronie internetowej rządu.
Globalne podróże zostały poważnie zakłócone, ponieważ konflikt w Iranie oraz ataki w całym regionie Bliskiego Wschodu doprowadziły do zamknięcia przestrzeni powietrznej nad krajami Zatoki Perskiej. Ponieważ lotniska w tym regionie są głównymi węzłami dla dalekodystansowych lotów do Azji, Afryki i Australii, tysiące pasażerów utknęło w różnych częściach świata. Choć problem ma charakter globalny, holenderskie władze nie potwierdziły jeszcze dokładnej liczby swoich obywateli, którzy obecnie utknęli za granicą.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz