Holenderska służba celna przechwyciła w sobotę ponad 1 400 kilogramów kokainy podczas szeroko zakrojonej kontroli w porcie w Rotterdamie. Narkotyki znajdowały się w kilku kontenerach, które przypłynęły statkiem z Curaçao.
Jak poinformowała prokuratura, ładunek został skontrolowany na terminalu Maasvlakte po tym, jak celnicy wytypowali do sprawdzenia większą liczbę kontenerów z jednego statku. W trzech różnych kontenerach wykryto nieprawidłowości, które doprowadziły do odkrycia dużych ilości kokainy ukrytej na kilka sposobów.
W dwóch pustych kontenerach funkcjonariusze znaleźli torby z łącznie 32 kilogramami kokainy. W kolejnym kontenerze odkryto sześć walizek wypełnionych narkotykami. Łącznie znajdowało się w nich 177 kilogramów kokainy.
Największy przemyt ujawniono jednak w trzecim kontenerze, który według dokumentów przewozowych zawierał rzeczy osobiste i wyposażenie gospodarstwa domowego transportowane z Curaçao do Holandii. Za legalnym ładunkiem funkcjonariusze znaleźli 35 worków, w których ukryto łącznie 1199 paczek kokainy.
Służby podkreślają, że firmy lub osoby wskazane jako odbiorcy kontenerów najprawdopodobniej nie miały związku z przemytem. Śledztwo prowadzi zespół HARC team, działający od 29 lat we współpracy z holenderską służbą celną, FIOD, policją portową oraz prokuraturą w Rotterdamie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz