Holandia analizuje, jaką rolę mogłaby odegrać u boku sojuszników z NATO w związku z rosnącymi napięciami wokół Cieśniny Ormuz. Jednocześnie władze podkreślają, że ewentualne zaangażowanie będzie możliwe tylko wtedy, gdy dojdzie do zahamowania szerszej eskalacji militarnej w regionie - informuje NU.nl.
Sytuacja rozwija się w momencie, gdy Stany Zjednoczone realizują zapowiedzi prezydenta Donald Trump dotyczące przejęcia kontroli nad Cieśniną Ormuz i ograniczenia ruchu statków na jednym z najważniejszych szlaków transportowych świata między Iranem a Omanem.
Trump zapowiedział, że operacja obejmie zatrzymywanie i kontrolowanie jednostek przepływających przez cieśninę. Ostrzegł również, że statki powiązane z płatnościami na rzecz Iranu mogą podlegać ograniczeniom nawet na wodach międzynarodowych. Dodał, że w działania zaangażują się także inne państwa, choć nie wskazał konkretnych krajów.
Napięcia narastają po nieudanych negocjacjach między przedstawicielami USA i Iranu, które odbyły się w Pakistanie. W rozmowach uczestniczył m.in. wiceprezydent JD Vance. Negocjacje zakończyły się fiaskiem w związku z programem nuklearnym Iranu. Trump oskarżył Teheran o sabotowanie procesu poprzez odmowę rezygnacji z ambicji nuklearnych.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz