Holenderski rząd nie zrezygnuje na razie z planu przyspieszenia podnoszenia wieku emerytalnego (AOW), ale najpierw chce poszukać alternatywnych sposobów finansowania starzejącego się społeczeństwa. Decyzja zapadła po silnym sprzeciwie politycznym w Eerste Kamer.
Sednem sporu jest to, jak ściśle wiek emerytalny powinien być powiązany z oczekiwaną długością życia. Zgodnie z umową koalicyjną partie D66, VVD i CDA opowiadają się za bezpośrednim powiązaniem - wzrost średniej długości życia o jeden rok oznaczałby podniesienie wieku emerytalnego również o jeden rok.
Różni się to od obecnego systemu wynikającego z Porozumienia Emerytalnego z 2019 roku, wypracowanego przez rząd, pracodawców i związki zawodowe. Zgodnie z nim wzrost długości życia o jeden rok skutkuje podniesieniem wieku emerytalnego o osiem miesięcy.
Sprzeciw wobec przyspieszenia zmian jest szeroki. Paul Rosenmöller z ugrupowania PRO (dawniej GroenLinks-PvdA) podkreślił, że obecne porozumienie powinno zostać utrzymane, ponieważ już teraz zapewnia kontrolę nad kosztami starzenia się społeczeństwa.
Również inne partie, w tym BBB, ChristenUnie, PVV, poparły wniosek o odrzucenie planu przyspieszenia zmian.
Jak informuje NOS, premier Rob Jetten przyznał podczas debaty, że propozycja szybszego podnoszenia wieku emerytalnego „nie ma większości” ani w Tweede Kamer, ani w Eerste Kamer. Już miesiąc wcześniej, po rozmowach w niższej izbie parlamentu, rząd zdecydował się wstrzymać projekt i nie wprowadzać go na razie do prawa.
Jednocześnie Jetten ostrzegł, że presja wynikająca ze starzenia się społeczeństwa nie zniknie. Polityk D66 Pieter van Meenen wskazał, że liczba pracujących przypadających na jednego emeryta spadła z dziewięciu w przeszłości do zaledwie dwóch obecnie.
Premier podkreślił, że sytuacja „zmusza do poszukiwania alternatywnych rozwiązań” i zapowiedział, że ministrowie odpowiedzialni za sprawy społeczne przedstawią nowe propozycje „przed latem”.
0 0
Wystarczy zagnac do pracy nierobow. A jak to nie pomoze to calkowicie zlikwidowac zasilki dla notorycznych nierobow.
I najwazniejsze. Zlikwidowac pokoc nachodzcom. To az 85 mln euro miesiecznie.
Srodki te mozna przeznaczyc na darmowe zlobki co z kolei zacheci doroslych do posiadania dzieci nie martwiac sie o brak i cene miejsca w zlobku.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz