Rząd Holandii zgłosił Pride Amsterdam do wpisu na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Decyzję ogłosiła minister edukacji, kultury i nauki Rianne Letschert, powołując się na rekomendację Rady Kultury.
Rada Kultury rozważała pięć kandydatur, ostatecznie wybierając Pride Amsterdam. W uzasadnieniu podkreślono, że Holandia jest postrzegana na świecie jako jeden z liderów w zakresie równości płci, emancypacji osób queer oraz wolności seksualnej.
Organizatorzy wydarzenia przyjęli nominację z dużym entuzjazmem. Dyrektor wydarzenia Lucien Spee w rozmowie z AT5 zaznaczył, że prace nad tym projektem trwały od lat. Podkreślił również, że taka szansa pojawia się tylko raz na cztery lata.
Teraz organizacja Pride Amsterdam musi przygotować szczegółowy wniosek, który najpierw zatwierdzi rząd. Dokument ma zostać przekazany do UNESCO do 31 marca przyszłego roku. Decyzja w sprawie wpisu spodziewana jest najwcześniej pod koniec 2028 roku.
Spee liczy jednak na szersze podejście. Jego zdaniem najlepiej byłoby, gdyby UNESCO uznało całe zjawisko Pride, a nie tylko jego amsterdamską odsłonę. Taki krok mógłby wzmocnić znaczenie wydarzeń w krajach, gdzie osoby LGBTQ+ wciąż nie mogą swobodnie wyrażać swojej tożsamości.
Lista niematerialnego dziedzictwa UNESCO obejmuje tak zwaną „żywą kulturę”, czyli tradycje, rzemiosło i festiwale. Z Holandii znajdują się na niej już między innymi zawód młynarza oraz letni karnawał w Rotterdamie. Na liście są też inne znane elementy kultury, takie jak belgijska kultura piwna, muzyka reggae z Jamajki czy opera we Włoszech.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz