W pierwszym kwartale tego roku przez pięć głównych lotnisk w Holandii przewinęło się 16,2 miliona pasażerów.
To o ponad 2 procent mniej niż rok wcześniej i jednocześnie pierwszy spadek rok do roku od czasu pandemii koronawirusa w 2020 roku. Takie dane przedstawił urząd statystyczny CBS.
CBS tłumaczy spadek przede wszystkim silnymi opadami śniegu w styczniu oraz wojną z Iranem, rozpoczętą pod koniec lutego przez Stany Zjednoczone i Izrael.
Zmniejszyła się również liczba lotów. Holenderskie lotniska obsłużyły w pierwszym kwartale około 115 tysięcy lotów komercyjnych, podczas gdy rok wcześniej było ich 121,5 tysiąca. W każdym miesiącu pierwszego kwartału liczba lotów była niższa niż rok wcześniej.
Największy udział w ruchu lotniczym nadal ma Amsterdam Airport Schiphol. Lotnisko odpowiada za 89 procent wszystkich lotów i 88 procent wszystkich pasażerów w kraju.
W pierwszym kwartale obsłużono tam około 102 tysiące lotów, czyli o 6,4 procent mniej niż rok wcześniej. Liczba pasażerów spadła o 3,1 procent do 14,4 miliona osób. CBS podkreśla, że główną przyczyną były masowe odwołania lotów na początku stycznia z powodu śnieżyc.
Problemy z odladzaniem samolotów oraz zaśnieżone pasy startowe doprowadziły do odwołania setek połączeń. 7 stycznia liczba lotów na Schiphol była aż o prawie 67 procent niższa niż tego samego dnia rok wcześniej.
W okresie od 1 do 10 stycznia przez lotnisko przewinęło się 1,2 miliona pasażerów, czyli o ponad jedną czwartą mniej niż w analogicznym okresie 2025 roku. Problemy pogodowe dotknęły również inne ważne lotniska w kraju.
Dodatkowy wpływ na ruch lotniczy miała sytuacja na Bliskim Wschodzie. Po pierwszych bombardowaniach Iranu pod koniec lutego zamknięto przestrzeń powietrzną w regionie.
W marcu liczba lotów między Holandią a Izraelem, Jordanią, Katarem, Arabią Saudyjską i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi spadła o 60 procent w porównaniu z marcem ubiegłego roku.
Największy spadek dotyczył Kataru - aż o 80 procent oraz Izraela, gdzie liczba lotów zmniejszyła się o 85 procent.
Liczba pasażerów podróżujących między Holandią a Katarem spadła o ponad 91 procent - z 33,8 tysiąca do zaledwie 3 tysięcy osób.
Podróże do Zjednoczonych Emiratów Arabskich zmniejszyły się o 82 procent, a do Izraela o ponad 90 procent.
Znacznie lepiej radził sobie transport towarowy. Przewozy cargo wzrosły o 6 procent do ponad 373 tysięcy ton.
Największy wzrost odnotowało Maastricht Aachen Airport, gdzie transport towarów zwiększył się o 57,5 procent do ponad 11 tysięcy ton.
Większość ładunków transportowano między Holandią a Chinami oraz Stanami Zjednoczonymi.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz