Holenderski rząd zamierza zintensyfikować działania na rzecz zwiększenia zatrudnienia osób posiadających status pobytowy. Powodem są utrzymujące się niedobory pracowników, szczególnie w ochronie zdrowia i innych kluczowych sektorach gospodarki. Jednocześnie władze przyznają, że integrację na rynku pracy nadal utrudniają bariery językowe, problemy z uznawaniem kwalifikacji oraz konieczność odbywania dodatkowych szkoleń.
Minister pracy i partycypacji społecznej Thierry Aartsen z partii VVD poinformował w piątek Izbę Reprezentantów, że rząd chce pomóc 75 tysiącom osób ze statusem pobytowym w znalezieniu pracy w najbliższych latach. W liście do parlamentu minister podkreślił, że pracodawcy w wielu ważnych branżach mają poważne problemy z obsadzeniem wakatów.
"Przedsiębiorcy dosłownie wołają o dodatkowe ręce do pracy." - stwierdził Aartsen.
Nowa strategia opiera się między innymi na danych pokazujących, że spośród osób, które otrzymały prawo pobytu w 2021 roku, około 20 procent miało zatrudnienie po dwóch latach pobytu w Holandii
Odsetek ten rośnie do niemal 60 procent po kilku latach, jednak nadal pozostaje niższy od średniej dla całego społeczeństwa.
Od końca 2023 roku osoby ubiegające się o azyl, które złożyły wniosek co najmniej sześć miesięcy wcześniej, mogą pracować przez cały rok. Wcześniej obowiązywało ograniczenie do maksymalnie 24 tygodni pracy rocznie.
Rząd uznał, że wcześniejsze przepisy utrudniały zarówno znalezienie zatrudnienia przez migrantów, jak i rekrutację pracowników przez przedsiębiorców.
Eksperci wskazują również na znaczenie pracy dla integracji społecznej. Przedstawiciel Sociaal en Cultureel Planbureau powiedział w rozmowie z NOS, że zatrudnienie pomaga nowo przybyłym szybciej poznawać język i kulturę kraju. Rząd przygotowuje obecnie kolejne działania mające usunąć bariery utrudniające wejście na rynek pracy.
Wcześniej Holenderska Izba Obrachunkowa zwracała uwagę, że osoby ze statusem pobytowym często przez długi czas nie mogą podjąć pracy z powodu skomplikowanych procedur administracyjnych oraz wymogów językowych.
W raporcie wskazano również, że łączenie pracy zarobkowej z obowiązkowymi kursami językowymi jest trudne, a dodatkowym problemem pozostaje niedobór nauczycieli języka niderlandzkiego.
Aby poprawić sytuację, rząd chce rozszerzyć programy nauki języka bezpośrednio w miejscu pracy. W najbliższych miesiącach planowane są również rozmowy z pracodawcami dotyczące dalszego zwiększania zatrudnienia tej grupy.
Powstaje także nowy system, który ma ułatwić dopasowanie zagranicznych kwalifikacji zawodowych i doświadczenia do holenderskich standardów rynku pracy.
Szczególna uwaga zostanie poświęcona kobietom posiadającym status pobytowy. W dziesięciu gminach ruszy specjalny program mający zwiększyć ich aktywność zawodową. Obecnie tylko jedna na pięć kobiet, które otrzymały prawo pobytu w Holandii, wykonuje pracę zarobkową.
Ministerstwo wskazuje, że przyczynami są przede wszystkim niewielkie doświadczenie zawodowe przed przyjazdem do kraju oraz trudności w godzeniu pracy z obowiązkami opiekuńczymi wobec dzieci i rodziny.
Rząd liczy, że skuteczniejsze wykorzystanie potencjału osób ze statusem pobytowym pomoże złagodzić niedobory kadrowe, które od lat stanowią jedno z największych wyzwań holenderskiego rynku pracy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz