Holenderski rząd przygotowuje zakaz zatrudniania pracowników tymczasowych w przemyśle mięsnym. Celem jest ograniczenie nadużyć wobec migrantów zarobkowych, którzy często pracują w tym sektorze za pośrednictwem agencji. Według źródeł RTL Nieuws nowe przepisy miałyby wejść w życie w połowie 2028 roku.
Od lat pojawiają się doniesienia o złych warunkach pracy w branży mięsnej - zbyt długich godzinach pracy, niskich wynagrodzeniach oraz problemach z bezpieczeństwem. Pośrednik zatrudniający rumuńskich pracowników, Marian Raicu, stwierdził niedawno, że osoby bez doświadczenia „nie powinny pracować w tej branży, jeśli nie chcą stracić palców lub dłoni”.
W ubiegłym roku Ministerstwo Spraw Społecznych dało branży rok na poprawę warunków pracy, zapowiadając w przeciwnym razie zakaz korzystania z pracowników tymczasowych. Termin minął 15 czerwca.
Choć organizacja branżowa VleesNL przekonuje, że sytuacja się poprawiła, związek zawodowy FNV uważa te deklaracje za niewiarygodne. Minister pracy Hans Vijlbrief już wcześniej ocenił, że sektor nie osiągnął oczekiwanych postępów.
Według nieoficjalnych informacji trwają jeszcze ustalenia dotyczące terminu wejścia przepisów w życie. Minister pracy chciałby, aby zakaz obowiązywał od stycznia 2028 roku, natomiast resort rolnictwa opowiada się za dłuższym okresem przejściowym. Najbardziej prawdopodobną datą jest czerwiec 2028 roku.
Po wejściu nowych przepisów wszyscy pracownicy zakładów mięsnych będą musieli być zatrudniani bezpośrednio przez firmy, a nie przez agencje pracy tymczasowej. Część nowych umów będzie musiała spełniać ten wymóg już wcześniej.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz