W związku z ciągłymi opadami śniegu ruch drogowy oraz transport publiczny w Holandii mają ogromne problemy. Rijkswaterstaat zamknął autostradę A32 w Fryzji, a także kilka wjazdów i zjazdów na innych autostradach. NS poinformowało, że na 18 trasach w całym kraju nie kursują pociągi lub kursują one rzadziej, głównie z powodu awarii zwrotnic. Kilka firm ogłosiło również, że z powodu pogody nie uruchamia autobusów.
Według Rijkswaterstaat odcinek A32 między Akkrum a Grou jest nieprzejezdny w obu kierunkach. Na tym fragmencie drogi utworzył się już długi korek, a utrzymujące się opady śniegu sprawiają, że sytuacja się nie poprawia.
Rijkswaterstaat poinformował także o zamykaniu dróg dojazdowych oraz wjazdów i zjazdów w kilku miejscach. Z powodu śliskiej nawierzchni pojazdy nie są w stanie podjechać pod wzniesienia, przez co blokują drogę.
Awarie zwrotnic wpływają na ruch kolejowy na 15 trasach - pociągi kursują rzadziej lub wcale m.in. między Utrechtem a Rotterdamem, Utrechtem a Hagą, Utrechtem a Eindhoven, Amsterdamem a Utrechtem, Amsterdamem a Goudą, Almere a Zwolle, Amersfoort a Barneveld, Amsterdamem a Enkhuizen, Amersfoort a Deventer, Apeldoorn a Enschede, Leeuwarden a Stavoren oraz Zwolle a Leeuwarden.
Uszkodzona sieć trakcyjna oznacza, że na linii dużych prędkości między Amsterdamem, lotniskiem Schiphol a Rotterdamem nie kursują pociągi. Z powodu „warunków pogodowych” mniej pociągów Intercity kursuje także między Eindhoven a Heerlen.
Wykonawcy ProRail intensywnie pracują nad usuwaniem licznych awarii zwrotnic, jednak zimowa pogoda sprawia, że prace trwają dłużej niż zwykle.
Nie wszystkie zwrotnice kolejowe w Holandii są ogrzewane, dlatego niskie temperatury wpływają na wiele z nich. Rzecznik ProRail dodał, że nawet ogrzewanie nie gwarantuje prawidłowego działania zwrotnicy podczas śnieżycy.
„Gdy trochę pada śnieg lub lekko mrozi, wszystko działa dobrze. Ale jeśli spadnie więcej niż centymetr śniegu, a zwrotnice zamarzną, na pewno wzywany jest wykonawca.”
Zimowa pogoda oznacza także wstrzymanie kursowania autobusów w wielu miejscach. W Utrechcie wszystkie autobusy stoją. We Fryzji autobusy Keolis nie kursują. Menedżer Keolis powiedział stacji NOS, że firma ma problemy z powodu oblodzonych dróg i uważa wyjazd na trasę za nieodpowiedzialny.
Zimowa pogoda doprowadziła w poniedziałek rano do wyjątkowo intensywnego porannego szczytu komunikacyjnego. O godzinie 8:33 organizacja ANWB poinformowała o 108 korkach obejmujących łącznie 925 kilometrów holenderskich dróg. Rijkswaterstaat wezwał kierowców w regionie Utrechtu do unikania dróg z powodu opadów śniegu i narastających zatorów. Pogoda zakłóciła również ruch lotniczy - lotnisko Schiphol poinformowało o 441 odwołanych lotach.
Według Rijkswaterstaat jest to oficjalnie najbardziej zatłoczony poranny szczyt komunikacyjny od grudnia 2024 roku.
„Właśnie odnotowaliśmy szczyt na poziomie 690 kilometrów korków na autostradach. Dla porównania, w 2025 roku nie mieliśmy porannego szczytu bardziej zatłoczonego niż 650 kilometrów” - poinformował urząd.
Rijkswaterstaat monitoruje ruch wyłącznie na holenderskich autostradach. Organizacja podróżnych ANWB śledzi sytuację na wszystkich drogach w kraju. O godzinie 8:26 ANWB informowało o korkach na 32 drogach w regionie Utrechtu, z opóźnieniami od kilku minut do niemal dwóch godzin.
Linie lotnicze na lotnisku Schiphol odwołały 192 loty odlatujące i 249 przylatujących, a dziesiątki kolejnych były opóźnione. Według Eurocontrol kontrolerzy ruchu lotniczego musieli zmierzyć się z „poważnym zatoriem odlotów” spowodowanym „śniegiem i odladzaniem” i byli zmuszeni ograniczyć liczbę przylotów, aby opanować sytuację.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz