Miliardy euro w subsydiach miały pomóc holenderskim dzieciom nadrobić zaległości w czytaniu i matematyce. Choć szkoły z zadowoleniem przyjęły dodatkowe środki, badacze z Holenderskiego Biura Analiz Polityki Gospodarczej (CPB) twierdzą, że jak dotąd miliardy te nie przyniosły żadnych mierzalnych efektów.
Od 2022 roku na program przeznaczono 2 miliardy euro, jednak wyniki uczniów wcale się nie poprawiły. Jednocześnie holenderscy uczniowie od 2012 roku systematycznie spadają w międzynarodowych rankingach czytania i matematyki, a pandemia COVID-19 dodatkowo pogłębiła te problemy.
Dodatkowe finansowanie wprowadzono, ponieważ uczniowie, zwłaszcza w kształceniu przedzawodowym (vmbo) , coraz bardziej odstają od poziomu wymaganego do dalszej nauki lub wejścia na rynek pracy. Do 2028 roku luki te miały zostać zniwelowane.
Raport CPB stwierdza, że finansowanie nie miało „żadnych systematycznych efektów” na wyniki uczniów. Badanie opublikowano w zeszłym miesiącu, ale w dużej mierze przeszło bez echa - poinformował dziennik AD.
Test końcowy (dawniej test Cito) nie poprawił się w ciągu ostatnich dwóch lat, podobnie jak inne egzaminy i sprawdziany. W szkołach średnich nie wzrosła liczba uczniów zdających egzaminy końcowe, a oceny z matematyki i języka niderlandzkiego nie uległy poprawie.
W drugiej rundzie subsydiów priorytetowo potraktowano szkoły z największymi zaległościami edukacyjnymi. Również tam w pierwszym roku nie zaobserwowano „wiarygodnych efektów” w wynikach nauczania.
Problemy są podobno największe w vmbo, gdzie CPB spodziewało się, że dodatkowe środki i uwaga przyniosą różnicę. Dane pokazują jednak coś innego.
Najnowsze, międzynarodowo uznane badanie PISA wskazuje, że aż jedna trzecia 15-letnich Holendrów jest zagrożona opuszczeniem szkoły z niskimi kompetencjami czytelniczymi.
Jednocześnie uczniowie szkół podstawowych radzą sobie po pandemii COVID-19 nieco lepiej. Badacze CPB twierdzą, że ta poprawa najprawdopodobniej nie ma związku z subsydiami; kluczowym czynnikiem było raczej zakończenie nauki zdalnej.
W szkołach średnich wyniki nadal się pogarszają - wynika z badań Fundacji Cito. Umiejętności czytania i zasób słownictwa są „znacznie niższe niż przed COVID-19”.
Subsydia tego nie zmieniły. Pełniący obowiązki sekretarza stanu Koen Becking (Edukacja, VVD) napisał w liście do Tweede Kamer, że wyniki raportu CPB są „oczywiście rozczarowujące”.
Zaznaczył jednak, że subsydia funkcjonują od stosunkowo niedawna. „Zmiany strukturalne wymagają czasu. Dlatego jest jeszcze zbyt wcześnie na ostateczne wnioski dotyczące skuteczności”.
Również CPB uważa, że na końcowe wnioski jest jeszcze za wcześnie. Jednocześnie rząd wyraźnie postawił sobie cel poprawy wyników do 2024 roku. Cel ten nie został osiągnięty.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz