Holandia ryzykuje utratę miliardów euro, jeśli nie spełni celów Unii Europejskiej dotyczących energii odnawialnej. Już około 2030 roku kraj może nie wywiązać się z obowiązku wytwarzania energii elektrycznej z wiatru i słońca, co rodzi zarówno zagrożenia finansowe, jak i problemy dla bezpieczeństwa energetycznego.
Holenderska Agencja Oceny Środowiska prognozuje, że do 2030 roku jedynie 32 procent energii elektrycznej w Holandii będzie pochodzić ze źródeł odnawialnych, czyli poniżej unijnego celu wynoszącego 39 procent. Badanie firmy Ecorys, zlecone przez Holenderskie Stowarzyszenie Zrównoważonej Energii, szacuje, że koszt niewywiązania się z tych zobowiązań może sięgnąć nawet 2,6 miliarda euro.
Już w 2020 roku Holandia zapłaciła Danii 200 milionów euro za niespełnienie celów klimatycznych. Zgodnie z przepisami UE państwa członkowskie mogą kupować nadwyżki energii odnawialnej od innych krajów i zaliczać je do realizacji własnych celów. Ecorys ostrzega jednak, że takie transakcje będą w przyszłości coraz droższe, ponieważ nadwyżki w innych państwach będą się zmniejszać.
„To ogromne marnotrawstwo pieniędzy” - powiedział przewodniczący NVDE Olof van der Gaag w rozmowie z NOS.
„Ponieważ Holandia nic w zamian z tego nie ma”. Van der Gaag podkreślił, że argument finansowy za inwestowaniem w odnawialne źródła energii jest jednoznaczny: bez zwiększenia wysiłków Holandia może nie wypełnić zobowiązań wobec UE aż do 2034 roku.
Rozwój morskiej energetyki wiatrowej na Morzu Północnym, postrzeganej jako kluczowe rozwiązanie, w ostatnich latach wyhamował z powodu rosnących kosztów oraz niepewności co do przyszłego zapotrzebowania na energię elektryczną. Rząd ponownie wprowadził w tym roku subsydia dla morskich farm wiatrowych, jednak dostępne środki są ograniczone. Van der Gaag wezwał nowy rząd do zwiększenia wsparcia dla energii odnawialnej i energooszczędnego budownictwa oraz do przeznaczenia dodatkowych funduszy na morską energetykę wiatrową i zrównoważony rozwój przemysłu.
UE ustanowiła również wiążące cele w zakresie efektywności energetycznej, zakładające redukcję zużycia energii o 26,4 procent. Holandia ma osiągnąć jedynie 21,5 procent.
Van der Gaag wyraził umiarkowany optymizm wobec nowego rządu mniejszościowego utworzonego przez partie D66, CDA oraz VVD. „Uważam, że ministrowie Rob Jetten, Henri Bontenbal i Dilan Yesilgöz są szczerze zmotywowani, by przyspieszyć transformację energetyczną - jedni bardziej ze względów klimatycznych, inni z powodu niezależności i szans biznesowych. Wierzę, że zamierzają działać.”
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz