Rząd Holandii planuje na stałe zakończyć adopcje zagraniczne, powołując się na powszechne nadużycia, a jednocześnie proponuje ustawę, która ma ułatwić i obniżyć koszty zmiany imienia i nazwiska.
Projekt ustawy, przedstawiony przez pełniącego obowiązki sekretarza stanu ds. sprawiedliwości i bezpieczeństwa Arno Ruttego, zablokowałby wszystkie przyszłe adopcje międzynarodowe. „Nie jesteśmy w stanie zapobiec zbyt wielu nadużyciom”. Prawo pozwoliłoby osobom, które już rozpoczęły procedurę adopcyjną, na jej dokończenie.
Ustawa umożliwiłaby również adopcję osób dorosłych, która jest obecnie zakazana. Pozwoliłoby to opiekunom sformalizować więzi prawne, które rozpoczęły się w dzieciństwie.
Oddzielnie, ten sam projekt przewiduje uproszczenie i obniżenie kosztów zmiany imienia lub nazwiska - początkowo z myślą o osobach adoptowanych, ale dostępne dla wszystkich. Obecnie zmiana nazwiska kosztuje 835 euro, a imienia około 1 000 euro. „Będzie znacznie taniej, ale musi pozostać opłacalne kosztowo” - powiedział Rutte.
Zgodnie z propozycją, osoby mogłyby jednorazowo zmienić imię i nazwisko bez podawania przyczyny, za pośrednictwem urzędu stanu cywilnego, zamiast obecnej procedury obejmującej wiele instytucji. Przepis ten nie dotyczy potomków osób zniewolonych, którzy już teraz mają prawo do bezpłatnej zmiany nazwiska.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz