Pierwsi z planowanych 1200 specjalistów od dronów rozpoczęli w środę służbę w holenderskich siłach zbrojnych. Żołnierze ci będą szkoleni zarówno do prowadzenia działań bojowych z użyciem dronów, jak i do ochrony siebie oraz swoich kolegów przed wrogimi bezzałogowcami - informuje AD.
Holenderska armia nie może już ignorować danych napływających z Ukrainy - powiedział w rozmowie z gazetą generał brygady Joland Dubbeldam, który odpowiada za przygotowanie wojska do nowego sposobu prowadzenia wojny. Jak podkreślił, gdy Rosja zaatakowała Ukrainę w 2022 roku, 80 procent strat powodowała artyleria. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej: czterech na pięciu żołnierzy ginie od ataków dronów. Według Dubbeldama w Ukrainie drony zabijają obecnie średnio 80 rosyjskich żołnierzy na godzinę.
Jak zaznaczył, drony otwierają zupełnie nowe możliwości na polu walki. Przede wszystkim sprawiają, że praktycznie wszystko staje się widoczne, a ukrycie ruchów wojsk jest znacznie trudniejsze niż wcześniej. Dodatkowo umożliwiają prowadzenie walki z dużo większej odległości, co pozwala jak najdłużej trzymać bezpośrednie zagrożenie z dala od własnych żołnierzy.
Holenderscy wojskowi eksperymentują z dronami już od około pięciu lat, ale teraz sprawa wchodzi w zupełnie nową fazę. Pierwszy specjalista od dronów oficjalnie zameldował się do służby właśnie w środę. W ciągu dwóch lat armia chce zwiększyć ich liczbę do 1200, tak aby dysponować personelem zdolnym zarówno do walki z użyciem dronów, jak i do obrony przed wrogimi urządzeniami.
Nowi specjaliści nie utworzą osobnej jednostki, lecz zostaną rozdzieleni pomiędzy istniejące bataliony. Celem jest to, aby każda jednostka bojowa wysyłana na front miała własnego specjalistę od dronów. Dodatkowo wszyscy żołnierze mają przejść podstawowe szkolenie z obsługi dronów, tak aby w razie potrzeby mogli samodzielnie z nich korzystać.
Szkolenie nie ogranicza się jednak wyłącznie do obsługi urządzeń i nadążania za szybko zmieniającą się technologią. Specjaliści przechodzą także przygotowanie dotyczące moralnych i etycznych aspektów prowadzenia wojny za pomocą dronów. Operatorzy takich systemów często widzą z bardzo bliska skutki swoich działań i obrazy cierpienia przeciwnika, czego zwykle nie doświadcza się w taki sposób w bardziej tradycyjnych formach walki.
„Musimy naprawdę dobrze przygotować na to naszych ludzi” - powiedział Dubbeldam.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz