Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zwrócił się również do Holandii z prośbą o dołączenie do jego rady pokojowej dla Strefy Gazy. Rzecznik pełniącego obowiązki premiera Dicka Schoofa potwierdził to po doniesieniach NRC. Nie skomentował jednak, czy tymczasowy rząd przyjmie zaproszenie.
Trump zaprosił około 60 krajów do udziału w „Radzie Pokoju”, która jest częścią jego planu zakończenia walk między Izraelem a Hamasem w Strefie Gazy. Rada ma nadzorować administrację przejściową w gęsto zaludnionym palestyńskim pasie wybrzeża.
„Jesteśmy świadomi tej inicjatywy” - powiedział rzecznik Schoofa. „Holandia otrzymała zaproszenie, ale nie zajęliśmy jeszcze stanowiska. Nadal jest wiele pytań dotyczących tego, co dokładnie to oznacza”.
Dokładna rola rady pokojowej pozostaje niejasna. Trump powiedział, że wybrane przez niego kraje będą zasiadać w radzie przez trzy lata. Jeśli będą chciały zostać stałymi członkami, będą musiały wnieść składkę w wysokości co najmniej 1 miliarda dolarów. Nie ujawniono, na co te środki miałyby zostać przeznaczone.
Zaproszone kraje stanowią zróżnicowaną grupę. Wśród nich są Kanada, Argentyna, Indie, Pakistan, Turcja, Jordania oraz kilka państw europejskich. Rosja również twierdzi, że została zaproszona, a według agencji Reuters Trump chce, aby do rady dołączył także Izrael.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz