Holenderscy lekarze przepisują niemal dwa razy więcej leków na odchudzanie niż rok temu. Według danych Stichting Farmaceutische Kengetallen około 80 000 osób korzysta obecnie z takich preparatów jak Ozempic i Wegovy. Wzrost ten nastąpił po zaktualizowaniu wytycznych dla lekarzy rodzinnych dotyczących leczenia otyłości, które po raz pierwszy uwzględniły te leki w zeszłym roku. Wcześniej były one przepisywane głównie pacjentom z cukrzycą.
Pacjenci ubiegający się o refundację muszą mieć za sobą co najmniej rok udziału w oficjalnym programie zmiany stylu życia bez oczekiwanych rezultatów. „Po tym czasie nadal trzeba kontynuować ten program” - powiedziała internistka i profesor leczenia otyłości Liesbeth van Rossum z Erasmus MC w Rotterdamie w rozmowie z NOS. „Kryteria różnią się w zależności od leku. Nie można po prostu swobodnie zażądać recepty”.
Właściwy nadzór medyczny jest również kluczowy. „Pacjenci muszą bardzo powoli zwiększać dawkę pod kontrolą lekarza. Jeśli zamówią lek przez internet, często zwiększają dawkę zbyt szybko, co może być szkodliwe” - dodała Van Rossum.
„Otyłość to złożona, przewlekła choroba, którą trudno leczyć” - wyjaśniła Van Rossum.
„Leki te wpływają na procesy w organizmie, które otyłość zaburza. Tabletki oddziałują na określone obszary mózgu odpowiedzialne za nagrodę, zmniejszając łaknienie i ułatwiając prowadzenie zdrowszego stylu życia. Z kolei zastrzyki naśladują hormony jelitowe uwalniane po posiłkach, wywołując uczucie sytości, które u osób z otyłością często jest zaburzone. Ludzie żyją z tzw. ‘szumem jedzeniowym’ - ciągłym poczuciem potrzeby jedzenia, nawet gdy są już najedzeni”.
Leki te zostały zatwierdzone przez Europejską Agencję Leków w 2015 roku, ale objęto je refundacją dopiero w 2020 roku. Wytyczne dla lekarzy i personelu paramedycznego z 2023 roku poprzedziły obecny wzrost liczby recept. „Teraz, gdy znalazły się w wytycznych, stały się standardową praktyką dla lekarzy rodzinnych” - dodała Van Rossum.
Lekarz rodzinny Bas van Houweling, który przepisuje te leki, powiedział, że pacjenci często reagują bardzo emocjonalnie. „Ludzie siedzą zapłakani, bo w końcu chudną i widzą, że poziom ich otyłości spada” - powiedział w rozmowie z NOS. Zauważył również, że zainteresowanie mediów zwiększyło popyt.
Pacjenci powinni spodziewać się długotrwałego stosowania leków. „Tkanka tłuszczowa w otyłości jest przewlekle lekko zapalna. Stan zapalny się zmniejsza, ale choroba nie znika” - powiedziała Van Rossum. Niewielka grupa pacjentów może z czasem odstawić leki, ale zazwyczaj ich przerwanie prowadzi do ponownego przyrostu masy ciała.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz