Około 400 tysięcy osób w Holandii choruje na cukrzycę typu 2, nie zdając sobie z tego sprawy - wynika z nowego badania zleconego przez Holenderską Fundację Diabetologiczną.
„Holandia stoi w obliczu znacznie większego i ukrytego kryzysu cukrzycowego, niż dotąd sądzono” - poinformowała fundacja. Nieleczona cukrzyca typu 2 może prowadzić do trwałych uszkodzeń zdrowia. Badanie zostało przeprowadzone przez Dutch Cohort Consortium.
„Życie z cukrzycą typu 2 przez wiele lat bez świadomości choroby powoduje nieodwracalne szkody - od uszkodzeń nerwów i problemów ze wzrokiem po demencję, niewydolność nerek i choroby układu sercowo-naczyniowego. Połowa wszystkich osób z cukrzycą typu 2 doświadcza tego rodzaju poważnych powikłań” - powiedziała Diena Halbertsma, dyrektorka generalna Fundacji Diabetologicznej.
Podkreśliła ona, że cukrzyca dotyka nie tylko samych chorych. Jej konsekwencje są odczuwalne w całym społeczeństwie poprzez wyższe koszty opieki zdrowotnej, rosnące obciążenie systemu ochrony zdrowia oraz absencje w pracy.
„Wiedzieliśmy już, że ogromna liczba osób ma zdiagnozowaną cukrzycę typu 2, ale teraz okazuje się, że dodatkowe 400 tysięcy ludzi choruje na nią, nie wiedząc o tym” - powiedziała Miranda Schram, profesor epidemiologii cukrzycy.
„To niezwykle niepokojące. Musimy wprowadzić powszechnie dostępne badania przesiewowe w kierunku cukrzycy typu 2, aby zapobiegać poważniejszym problemom zdrowotnym”.
Cukrzyca typu 2 bywa nazywana cichym zabójcą, ponieważ rozwija się powoli i bez wyraźnych objawów. Osoby z nadwagą i prowadzące mało aktywny tryb życia są bardziej narażone, ale choroba może dotknąć każdego. Często wykrywana jest przypadkowo lub dopiero w bardziej zaawansowanym stadium.
Halbertsma zaapelowała do wszystkich mieszkańców Holandii o wykonanie Testu Ryzyka Cukrzycy opracowanego przez fundację. W przypadku wysokiego ryzyka zalecana jest wizyta u lekarza rodzinnego w celu postawienia diagnozy. „Jeśli wiesz, na czym stoisz, możesz ograniczyć szkody dla swojego zdrowia, a czasem nawet zapobiec rozwojowi choroby”.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz