Byli holenderscy piloci F-16 mają należeć do ukraińskiej eskadry zestrzeliwującej rosyjskie rakiety i drony w przestrzeni powietrznej Kijowa - poinformowała francuska platforma Intelligence Online. Według niej eskadra od kilku tygodni monitoruje niebo nad Kijowem, a w jej skład wchodzą także amerykańscy weterani.
Ministerstwo Obrony nie mogło potwierdzić ani zaprzeczyć tym doniesieniom w rozmowie z NOS. Rzecznik zaznaczył jedynie, że holenderskie siły zbrojne nie mają już w swoich szeregach operacyjnych pilotów F-16.
Holandia nie posiada już myśliwców F-16, które zostały zastąpione przez F-35. W ostatnich latach kraj przekazał Ukrainie 24 samoloty F-16, a kolejne 18 trafiło do centrum szkoleniowego w Rumunii, gdzie ukraińscy piloci uczą się ich obsługi i pilotażu.
Rzecznik ukraińskich sił powietrznych Jurij Ihnat żartobliwie odniósł się do tych informacji na Facebooku, mówiąc, że tajną eskadrą dowodzi Tom Cruise - nawiązując do roli amerykańskiego aktora w filmie Top Gun.
Ihnat dodał, aby obserwować reakcję Rosji na wykorzystanie F-16 przez Ukrainę, sugerując, że to Rosja może stać za narracją, według której jedynie holenderscy i amerykańscy weterani są w stanie zestrzeliwać rosyjskie drony i rakiety. „Wciąż uparcie nie chcą uwierzyć w sukces ukraińskich pilotów i rozwój komponentu lotniczego Sił Powietrznych!” - napisał.
Według NOS holenderscy żołnierze mogą służyć w innych armiach. Jednak obywatele Holandii mogą być ścigani w swoim kraju za ewentualne zbrodnie wojenne popełnione podczas służby w obcym wojsku.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz