Ponad 100 holenderskich żołnierzy przechodzi szkolenie w ekstremalnie niskich temperaturach na Litwie w ramach wielonarodowej misji NATO, której celem jest uspokojenie lokalnej ludności i odstraszanie Rosji - podaje NOS. Ćwiczenia odbywają się w pobliżu Rukli i obejmują pobudki w świeżym śniegu, budowanie schronień z gałęzi sosny i plandek oraz funkcjonowanie w temperaturach spadających nocą nawet do minus 30 stopni Celsjusza.
Marines szkolący się w rejonach polarnych uczą się przekraczać zamarznięte jeziora, rozpoznawać zagrożenie lawinowe oraz prowadzić działania bojowe w surowych warunkach zimowych. „Proszę sobie wyobrazić jazdę na nartach podczas strzelania, a także wykorzystywanie śniegu i lodu do tworzenia elementów kuloodpornych” - powiedział NOS emerytowany generał brygady Mac Mootry. Korpus Piechoty Morskiej szkoli się w ekstremalnym zimnie od lat 70 i posiada rozległe doświadczenie w przetrwaniu w warunkach arktycznych.
Żołnierze, w większości z 43. Brygady Zmechanizowanej stacjonującej w Havelte, należą do kontyngentu liczącego około 270 holenderskich wojskowych rozmieszczonych na Litwie. Dowództwo misji sprawują Niemcy, a udział biorą także Norwegia, Belgia i inni sojusznicy z NATO.
„Nieustannie pracujesz nad tym, żeby utrzymać ciepło. Nie zawsze jest to superkomfortowe, ale ma swój urok” - powiedział NOS strzelec karabinu maszynowego Bas.
Ćwiczenia obejmują przemieszczanie się przez bagna i zamarznięte jeziora, budowę prowizorycznych schronień oraz rozpalanie ognia.
„Jeśli nie zrobisz tego prawidłowo” - powiedział dowódca kompanii Stef - „ryzykujesz poważne urazy, takie jak hipotermia czy odmrożenia palców u rąk i nóg. Jeśli do tego dojdzie, wypadasz z ćwiczeń i musisz zostać ewakuowany.” Takie przypadki zdarzają się sporadycznie podczas manewrów.
Szkolenie obejmuje również zanurzanie się w lodowatej wodzie. Bas, stojąc przy przeręblu w zamarzniętym jeziorze, otrzymał od nadzorującego ćwiczenia Caspera polecenie, by zawiązać linę wokół pasa, chwycić kijki narciarskie i wskoczyć do wody. „Trenujemy to, ponieważ w realnych sytuacjach w pobliżu nie ma lekarza. Musisz być w stanie sam się ogrzać i przetrwać” - wyjaśnił Casper.
Emerytowany generał brygady Jeff Mac Mootry, były dowódca Korpusu Piechoty Morskiej, podkreślił znaczenie umiejętności działania w niskich temperaturach. „Nie wszystkie części sił zbrojnych muszą operować w ekstremalnych warunkach zimowych, ale wszystkie jednostki powinny posiadać podstawową wiedzę” - powiedział NOS. „Zarówno Hitler, jak i Napoleon mieli ogromne trudności z warunkami zimowymi w Rosji. Można przegrać wojnę, jeśli nie jest się przygotowanym.”
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz