Kierowcy w Amsterdamie nadal regularnie przekraczają nowe limity prędkości na ulicach, gdzie wprowadzono ograniczenie do 30 km/h.
Według krajowych badań nie jest to jednak problem wyłącznie Amsterdamu, lecz zjawisko występujące w wielu holenderskich miastach.
Głównym powodem ma być fakt, że choć ograniczenia prędkości zostały obniżone, wygląd i infrastruktura ulic często nadal przypominają drogi przeznaczone do jazdy z prędkością 50 km/h. Badanie przeprowadzone przez SWOV Institute for Road Safety Research objęło 54 ulic w różnych częściach Holandii, gdzie ograniczenie zmniejszono z 50 do 30 km/h.
Średnia prędkość nadal przekraczała tam 35 km/h, a około 15 procent kierowców jechało co najmniej 44 km/h. Wnioski z badania pokazują, że samo ustawienie nowych znaków drogowych nie wystarcza, aby kierowcy rzeczywiście zaczęli jeździć wolniej. Podobny obraz widać również w Amsterdamie.
Po wprowadzeniu nowych limitów w grudniu 2023 roku średnia prędkość na ulicach objętych zmianami spadła w pierwszym roku o 5 procent, a w kolejnym roku o następne 2 procent. Oznacza to, że kierowcy stopniowo dostosowują się do nowych zasad, ale proces ten przebiega powoli.
Badanie SWOV wykazało wyraźnie, że największy wpływ na zachowanie kierowców mają fizyczne zmiany w infrastrukturze.
Tam, gdzie miasta jedynie ustawiły nowe znaki ograniczenia prędkości, średnia prędkość spadła przeciętnie tylko o około 2 km/h.
Natomiast na ulicach przebudowanych - na przykład poprzez zwężenie pasów ruchu, wyniesione skrzyżowania czy zmianę nawierzchni - spadek wynosił średnio około 5,5 km/h. Najlepsze efekty osiągano tam, gdzie stosowano kilka różnych rozwiązań jednocześnie.
Amsterdam zdecydował się na stopniowe wdrażanie zmian. Miasto najpierw obniżyło limity prędkości na większości ulic pod koniec 2023 roku, a przebudowy infrastruktury mają być realizowane później, przy okazji planowanych remontów.
To częściowo tłumaczy, dlaczego przestrzeganie nowych limitów poprawia się, ale nadal nie jest pełne.
Problem dotyczy również egzekwowania przepisów. Odpowiedzialna za transport w Amsterdamie Melanie van der Horst zwraca uwagę, że wiele ulic formalnie nie spełnia jeszcze wymogów dla pełnoprawnych stref 30 km/h według kryteriów prokuratury. To ogranicza możliwości prowadzenia kontroli i wystawiania mandatów.
Dane dotyczące bezpieczeństwa pokazują, dlaczego ograniczenie prędkości jest tak ważne. Przy prędkości 50 km/h ryzyko śmiertelnego wypadku jest ponad dwa razy wyższe niż przy 40 km/h i ponad pięć razy wyższe niż przy 30 km/h.
Mimo utrzymującego się problemu z przekraczaniem limitów, statystyki z Amsterdamu pokazują też pewną poprawę. Ponad 40 procent kierowców jeździ obecnie z prędkością 30 km/h lub niższą nawet na drogach, gdzie możliwa jest szybsza jazda. Jednocześnie gwałtownie spadła liczba najbardziej niebezpiecznych przypadków przekraczania prędkości.
Odsetek kierowców jadących co najmniej 55 km/h zmniejszył się z 1 procenta w 2023 roku do zaledwie 0,2 procenta w latach 2024 i 2025.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz