Większość holenderskiego parlamentu popiera propozycję partii VVD, która zakłada ściganie influencerów rozpowszechniających w internecie nieprawdziwe informacje na temat chorób przenoszonych drogą płciową (STI) oraz antykoncepcji. Chodzi przede wszystkim o osoby bez wykształcenia medycznego, które publikują porady zdrowotne mogące wprowadzać odbiorców w błąd.
Pomysł przedstawiła posłanka Dieke van Groningen, która uważa, że treści publikowane przez część internetowych twórców mają realny wpływ na pogarszanie się zdrowia młodych ludzi.
"Twierdzenia w rodzaju „hormony są trucizną” albo „prezerwatywy są nienaturalne” wyrządzają ogromne szkody." - powiedziała w rozmowie z RTL Nieuws.
Van Groningen zwróciła uwagę na dane pokazujące, że liczba diagnozowanych zakażeń chorobami przenoszonymi drogą płciową wzrosła w Holandii trzykrotnie w ciągu ostatnich dekad i osiągnęła 106 331 przypadków w 2024 roku.
Zdaniem polityk część odpowiedzialności za ten trend ponoszą internetowi influencerzy rozpowszechniający niesprawdzone informacje dotyczące zdrowia seksualnego.
"Całkowite bzdury rozpowszechniane w mediach społecznościowych są moim zdaniem jedną z przyczyn tego zjawiska. Tacy influencerzy poważnie szkodzą zdrowiu młodych ludzi swoimi „medycznymi poradami”." – stwierdziła.
Dodała również, że algorytmy platform społecznościowych dodatkowo wzmacniają problem, promując kontrowersyjne i skrajne treści.
Propozycję VVD poparły również partie: Marijke Synhaeve i jej ugrupowanie D66, CDA, JA21, Groep Markuszower. Łącznie daje to większość 82 mandatów w 150-osobowej izbie niższej parlamentu.
Już wcześniej organizacje zajmujące się zdrowiem seksualnym, takie jak SOA Aids Nederland, GGD oraz Rutgers ostrzegały przed rosnącą falą dezinformacji w internecie. Według tych instytucji wiele publikowanych treści jest: jednostronnych, manipulacyjnych, pozbawionych podstaw naukowych. Może to wpływać na decyzje dotyczące stosowania antykoncepcji, ochrony przed chorobami wenerycznymi czy bezpiecznych zachowań seksualnych.
Przedstawiciele organizacji zdrowotnych przyznają, że walka z dezinformacją wymaga szerszego podejścia niż samo ściganie influencerów.
"Dezinformację trzeba zwalczać na wiele sposobów." - powiedziała Hanna Bos.
Jej zdaniem konieczne są: lepsza edukacja seksualna, większa odpowiedzialność platform społecznościowych, skuteczniejsze działania przeciwko osobom rozpowszechniającym fałszywe informacje.
Organizacja uważa jednak, że możliwość pociągania influencerów do odpowiedzialności prawnej może być jednym z elementów rozwiązania problemu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz