Holenderskie partie polityczne coraz częściej skłaniają się ku ewentualnemu zakazowi komercyjnej sprzedaży obwoźnej (door-to-door) po doniesieniach o zastraszaniu i agresywnym zachowaniu sprzedawców. Chodzi m.in. o akwizytorów firm telekomunikacyjnych, którzy mieli obrażać mieszkańców i sprawiać, że osoby starsze czuły się niebezpiecznie we własnych domach. Impulsem do tych działań są również rosnące dowody na to, że konsumenci w zdecydowanej większości sprzeciwiają się niezamówionej sprzedaży u drzwi.
Zakaz sprzedaży obwoźnej (colportage) jest obecnie poważnie dyskutowany w Tweede Kamer, wynika z sondażu dziennika AD, mimo że taka forma sprzedaży jest obecnie legalna.
Ponowna presja na wprowadzenie zakazu pojawia się w momencie, gdy już zaplanowano zaostrzenie przepisów dotyczących telemarketingu. Od 1 lipca 2026 roku sprzedaż telefoniczna będzie dozwolona wyłącznie za uprzednią zgodą konsumenta, jednak podobne ograniczenia nie obowiązują w przypadku dzwonienia do drzwi z ofertą handlową.
Organizacja konsumencka Consumentenbond od września domaga się wprowadzenia zakazu. „Przy drzwiach wejściowych nie powinno być żadnych ofert sprzedażowych. To miejsce powinno być bezpieczne. I prywatne” - napisała organizacja.
Badanie przeprowadzone wśród 7 500 członków panelu wykazało, że ponad 40 procent respondentów miało w ciągu ostatniego roku „bardzo” lub „dość” negatywne doświadczenia z akwizytorami. Skargi dotyczyły uporczywej presji, wprowadzania w błąd oraz agresywnych metod. 71 procent ankietowanych stwierdziło, że czuje się zastraszonych, gdy sprzedawca niespodziewanie pojawia się pod ich drzwiami.
Według Consumentenbond organizacje zajmujące się sprzedażą door-to-door stawiają na finalizowanie umów za wszelką cenę. Sprzedawcy są instruowani, by nie odpuszczać, naklejki „nie dzwonić” są ignorowane, a scenariusze sprzedażowe mają rzekomo zawierać sugestie kłamania.
Debata nasiliła się po tym, jak dziennik AD udokumentował nadużycia sprzedawców pracujących dla operatora telekomunikacyjnego Delta. Mieszkańcy informowali o wyzwiskach, a osoby starsze mówiły, że czuły się zastraszane wieczorami we własnych domach.
Tweede Kamer już w 2023 roku przyjęła wniosek wzywający do zakazu sprzedaży door-to-door, jednak nie podjęto żadnych konkretnych działań. Również urząd nadzoru rynku apelował do ustawodawców o wprowadzenie zakazu colportage. Nawet w sektorze energetycznym podnoszono alarm. Jeden ze sprzedawców miał powiedzieć: „Gdybym miał się przedstawić, powiedziałbym: jestem oszustem na usługach Nuon”.
Kilka partii politycznych chce obecnie całkowitego zakończenia komercyjnej sprzedaży obwoźnej. Z sondażu AD wynika, że zakaz popierają SP, Volt, ChristenUnie oraz SGP.
Również VVD uważa, że obecne praktyki są nie do zaakceptowania. „Agresywne metody sprzedaży, oszustwa i ignorowanie odmowy są niedopuszczalne” - powiedział poseł VVD Arend Kisteman.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz