Od 12 lipca PostNL będzie doręczać listy i inną pocztę skrzynkową w ciągu 48 godzin, zamiast obecnych 24 godzin. Jak tłumaczy firma, ta zmiana jest konieczna, aby utrzymać niezawodność dostarczania poczty.
PostNL od lat zmaga się ze spadkiem liczby wysyłanych listów, ponieważ coraz więcej osób korzysta z cyfrowych form komunikacji. Problem polega jednak na tym, że mimo malejących przychodów z tradycyjnej poczty firma wciąż musiała utrzymywać tę samą liczbę doręczycieli i podobną siatkę tras, aby spełniać ustawowy obowiązek dostarczania listów w ciągu 24 godzin. W ubiegłym roku rząd zgodził się, by od 1 lipca tego roku PostNL mogło wydłużyć ten termin do 48 godzin.
Jak powiedział dyrektor Mail NL Maurice Unck, mimo spadającej liczby listów mieszkańcy nadal muszą mieć pewność, że poczta będzie działać. Dodał jednak, że koszty utrzymywania tej usługi stale rosną, podczas gdy popyt na nią systematycznie maleje. Jego zdaniem nieco większa elastyczność w czasie doręczeń pozwoli lepiej organizować pracę, utrzymać jakość usług i jednocześnie zachować ich przystępną cenę.
Od 12 lipca zmieni się również sposób doręczania kartek pogrzebowych i innej poczty priorytetowej. Zamiast tradycyjnych listonoszy będą się tym zajmować doręczyciele paczek. Dzięki temu tego typu przesyłki nadal mają trafiać do odbiorców w ciągu 24 godzin, ale będzie się to wiązało z wyższą opłatą.
PostNL nie podał jeszcze, o ile dokładnie wzrosną ceny takiej usługi, ale Maurice Unck powiedział dziennikowi AD, że za przesyłki priorytetowe trzeba będzie zapłacić kilka euro za sztukę. Firma prowadzi obecnie rozmowy na temat nowej taryfy z urzędem regulacyjnym ACM, a ostateczne stawki mają zostać ogłoszone w czerwcu.
Przejście na system 48-godzinny oznacza dla PostNL dużą reorganizację. Firma będzie musiała dostosować około 20 tysięcy grafików pracy i zmienić niemal jedną czwartą tras doręczeń. Jak zapewnia Unck, z każdym z 20 tysięcy pracowników pocztowych mają zostać przeprowadzone indywidualne rozmowy na temat tego, co zmiany oznaczają w praktyce. Firma spodziewa się, że pracy dla pracowników nie zabraknie, choć mogą zmienić się lokalizacje oraz godziny wykonywania obowiązków.
To jednak nie koniec zmian. Od 2027 roku PostNL będzie miało nawet 72 godziny na doręczenie poczty objętej usługą powszechną. Firma już zapowiedziała, że zamierza skorzystać także z tej możliwości.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz