W Holandii coraz więcej fryzjerów decyduje się na pracę na własny rachunek, podczas gdy liczba zarejestrowanych salonów fryzjerskich spada - wynika z analizy danych rejestru handlowego Izby Handlowej (KVK), przeprowadzonej przez agencję prasową ANP.
Na 1 kwietnia w KVK zarejestrowanych było ponad 27 tysięcy fryzjerów działających jako samozatrudnieni (zzp’erzy), co oznacza wzrost o 17 procent w porównaniu z sytuacją sprzed pięciu lat. Obecnie ponad trzy czwarte wszystkich zarejestrowanych fryzjerów w kraju pracuje właśnie w tej formie.
Jednocześnie dane KVK pokazują odwrotny trend, jeśli chodzi o same firmy fryzjerskie. Łączna liczba przedsiębiorstw w tej branży - w tym małych i średnich firm, większych podmiotów oraz działalności prowadzonej w niepełnym wymiarze - spadła w tym samym okresie o około 5 procent. Obecnie zarejestrowanych jest nieco ponad 7700 firm fryzjerskich.
Przedstawiciele branży wskazują, że za tą zmianą stoją długotrwałe problemy strukturalne. Marga Patijn, przewodnicząca FNV Mooi, związku zawodowego pracowników sektora usług kosmetycznych i pielęgnacyjnych, ocenia, że trend ten wynika m.in. z trudności w pogodzeniu poziomu wynagrodzeń i warunków pracy z realiami zawodu.
Jak powiedziała w rozmowie z De Telegraaf, ostatnia runda negocjacji dotyczących podwyżek płac była trudna. Dodała jednak, że obecnie trwają rozmowy m.in. z branżowym stowarzyszeniem ANKO na temat warunków zatrudnienia.
Patijn zwróciła też uwagę, że jednym z najważniejszych powodów przechodzenia na samozatrudnienie jest kwestia równowagi między życiem zawodowym a prywatnym. Jej zdaniem fryzjerom często trudno pogodzić pracę z życiem osobistym. Dotyczy to szczególnie młodych kobiet, które są na etapie zakładania rodziny i wychowywania dzieci. Jeśli pracodawcy nie są w stanie zapewnić odpowiedniej elastyczności, praca na własny rachunek staje się po prostu bardziej atrakcyjna.
Mimo rosnącej liczby samozatrudnionych Patijn nie uważa, by salony fryzjerskie miały zniknąć z rynku. Jak podkreśla, firmy prowadzone przez przedsiębiorców, którzy słuchają swoich pracowników i potrafią dostosować się do zmieniających się potrzeb, nadal będą miały swoje miejsce. Dodała też, że choć samozatrudnienie ma swoje zalety, to etat wciąż pozostaje bezpieczniejszym rozwiązaniem na przyszłość.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz