Służby porządkowe w Amsterdam zebrały dotąd 3540 metrów sześciennych odpadów po obchodach Dnia Króla. To nieznacznie więcej niż rok temu, gdy w tym samym momencie usunięto 3520 metrów sześciennych śmieci.
Do akcji skierowano 485 pracowników oraz około 200 pojazdów, w tym zamiatarki i samochody czyszczące. Ekipy pracowały przez całą noc i mają kontynuować działania do wtorkowego popołudnia.
Radna miejska Hester van Buren określiła akcję jako największe sprzątanie roku i podziękowała pracownikom służb komunalnych za ich wysiłek. Dodała, że choć duża część miasta została już uprzątnięta, pełne doprowadzenie Amsterdamu do porządku zajmie jeszcze kilka dni.
Władze miasta oceniły, że tegoroczny Dzień Króla przebiegł spokojniej niż rok wcześniej. W centrum oraz na wodzie miało być mniej tłoczno. Oficjalne dane są jeszcze przygotowywane, ale samorząd uważa, że poprawę przyniosły nowe środki bezpieczeństwa wprowadzone wcześniej przez burmistrz Femke Halsema.
Zaostrzono kontrole nielegalnej sprzedaży alkoholu na ulicach, a łodzie w centrum mogły zabierać maksymalnie 12 pasażerów plus sternika. Przepełnione jednostki były zatrzymywane jeszcze przed wpłynięciem do kanałów.
Według magistratu zasada 12+1 pozytywnie wpłynęła na sytuację na wodzie i ograniczyła korki w kanałach. Wystawiono także mandaty za nielegalne imprezy oraz nieuprawnioną sprzedaż alkoholu.
Mimo to w niektórych miejscach centrum było bardzo tłoczno, między innymi na Leidseplein, Leidsestraat, Bijlmerplein oraz Bloemgracht. Policja wielokrotnie interweniowała przy incydentach z użyciem przemocy i wyłączała muzykę w kilku najbardziej zatłoczonych punktach, kierując uczestników w inne rejony miasta.
Na Leidseplein skierowano oddziały prewencji, aby utrzymać płynność ruchu pieszych. Późnym wieczorem wprowadzono tam oraz na Leidsestraat specjalne zarządzenia kryzysowe.
Holenderski przewoźnik kolejowy NS poinformował, że napływ odwiedzających do Amsterdamu rozpoczął się później niż zwykle, ale powroty trwały intensywnie do późnych godzin nocnych. Dzięki bardziej równomiernemu rozłożeniu tłumów nie trzeba było wprowadzać dodatkowych ograniczeń. Mniej pasażerów niż w poprzednich latach odnotowano także na stacji Amsterdam Zuid.
Femke Halsema już w ubiegłym roku mówiła, że Dzień Króla w centrum Amsterdamu przekształcił się w trudny do opanowania festiwal plenerowy, niosący zbyt duże ryzyko. Służby ratunkowe informowały wtedy o ogromnej liczbie zgłoszeń, a burmistrz ponownie apelowała do osób spoza miasta, by unikały przyjazdu do centrum.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz