Wiadomości z Holandii

Zamknij

Wojna z Iranem uderzy w ceny żywności?

mr 13:16, 29.04.2026 Aktualizacja: 13:29, 29.04.2026
Skomentuj Wojna z Iranem uderzy w ceny żywności?

Przedłużająca się wojna z Iranem zaczyna coraz mocniej zagrażać firmom z holenderskiego sektora spożywczego. Jak informują Financieele Dagblad i De Telegraaf, powołując się na analizę ABN Amro, przedsiębiorstwa wkrótce odczują skutki rosnących cen energii. Branża spożywcza w Holandii jest silnie uzależniona od gazu ziemnego, co oznacza poważny problem.

Wiele firm wyciągnęło wnioski z pandemii koronawirusa oraz kryzysu energetycznego po rosyjskiej inwazji na Ukrainę i zawarło długoterminowe umowy na dostawy energii po stałych cenach. Jednak według ABN Amro, gdy kontrakty zaczną wygasać pod koniec roku, sektor i tak zostanie skonfrontowany z nowymi, wyższymi stawkami.

Ceny energii gwałtownie wzrosły po rozpoczęciu w lutym działań militarnych przeciwko Iranowi przez USA i Izrael. W wyniku konfliktu poważnie ograniczony został transport przez Cieśninę Ormuz, kluczowy szlak dla przewozu ropy naftowej i gazu ziemnego.

Prezydent Donald Trump stwierdził niedawno, że amerykańska blokada tego rejonu nie zakończy się szybko.

Holenderski przemysł spożywczy już teraz musi radzić sobie z wyższymi kosztami transportu drogowego, przewozów kontenerowych oraz frachtu lotniczego. Nawet gdyby wojna zakończyła się natychmiast, ceny paliw miałyby pozostać wysokie przez dłuższy czas, ponieważ wiele zakładów produkcyjnych i infrastruktury transportowej zostało poważnie uszkodzonych.

Według analityków nieuniknione jest więc, że po wygaśnięciu obecnych kontraktów firmy będą płaciły znacznie więcej za energię. To szczególnie dotkliwe dla branży, która jest bardzo energochłonna.

Od kryzysu energetycznego z 2022 roku sektor spożywczy zdołał ograniczyć zużycie energii jedynie o 3 procent. Dla porównania średnia redukcja w całej holenderskiej gospodarce wyniosła 11 procent.

Największe znaczenie ma gaz ziemny, który odpowiada za około 70 procent całego miksu energetycznego sektora spożywczego. Najbardziej zależna od gazu jest branża olejów i tłuszczów - 97 procent. Następnie przemysł młynarski - 89 procent oraz mleczarski - 75 procent. Najmniej zależne są rzeźnie, gdzie udział gazu wynosi 42 procent.

Firmy, które wcześniej przeszły na energię elektryczną, mogą teraz skorzystać na tej sytuacji. Problem w tym, że wiele procesów produkcyjnych w branży spożywczej trudno zelektryfikować, ponieważ wymagają temperatur przekraczających 100 stopni Celsjusza.

Bardziej zrównoważone alternatywy są zazwyczaj droższe, a przedsiębiorcy chcą mieć pewność, że poniesione inwestycje się zwrócą. Jak zauważa ABN Amro, stoi to w sprzeczności z realiami branży spożywczej, gdzie umowy handlowe często zawierane są jedynie na rok lub dwa lata.

(mr)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%