Po ogromnym pożarze na poligonie wojskowym w 't Harde w środę, w czwartek w Holandii wybuchły kolejne pożary w co najmniej sześciu miejscach. Większość ognisk udało się opanować, jednak sytuacja w ‘t Harde nadal jest trudna, a zasoby straży pożarnej zaczynają się wyczerpywać. Po raz pierwszy w historii Holandia zwróciła się o wsparcie do zagranicznych służb.
Pomoc nadchodzi z Francji i Niemiec, które wysyłają łącznie osiem specjalistycznych pojazdów do walki z pożarami lasów wraz z personelem oraz zapleczem dowodzenia. Do akcji skierowano także śmigłowiec zdolny do przenoszenia dużego zbiornika z wodą.
Dwa z czwartkowych pożarów, podobnie jak wcześniejsze w rejonie Assen i ‘t Harde, wybuchły na terenach wojskowych. Jeden z nich miał miejsce na poligonie Oirschotse Heide, w pobliżu koszar. Według świadków mógł rozpocząć się podczas operacji śmigłowca Chinook, choć Ministerstwo zaznacza, że przyczyna jest wciąż badana. Ogień objął obszar około 500 na 500 metrów, ale po kilku godzinach udało się zahamować jego rozprzestrzenianie i opanować sytuację.
Drugi pożar na terenie wojskowym wybuchł w pobliżu Weert, w rejonie Weerter- en Budelerbergen. Płonęło około 500 tysięcy metrów kwadratowych. Ewakuowano pobliskie lotnisko Kempen Airport oraz ośrodek dla osób ubiegających się o azyl w Budel. Do akcji dołączyli także strażacy z Belgii. Po kilku godzinach ogień opanowano, a ewakuowani mogli wrócić. Szacuje się, że spłonęło około 70 hektarów.
Dowódca sił zbrojnych Onno Eichelsheim zapowiedział, że ćwiczenia wojskowe będą kontynuowane mimo zagrożenia pożarowego. Wojsko wprowadzi jednak dodatkowe środki ostrożności związane z suszą, m.in. ograniczenie działań generujących wysoką temperaturę oraz analizę obowiązujących procedur w kontekście zmian klimatycznych.
Poza terenami wojskowymi ogień pojawił się także w naturze. Pożar wybuchł między innymi w Amsterdam Waterleidingduinen, gdzie sytuację udało się opanować, choć na miejscu nadal pracują jednostki dogaszające teren.
Do kolejnego pożaru doszło w Overloon, gdzie ogień objął obszar około 130 na 300 metrów, ale szybko został ugaszony. Pożar wybuchł również w lasach w rejonie Kessel i Helden. Tam sytuację opanowano pod koniec dnia, choć działania gaśnicze nadal trwają.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz