Wiadomości z Holandii

Zamknij

Brakuje łóżek na oddziałach intensywnej terapii

mr 16:21, 22.06.2026
Skomentuj Brakuje łóżek na oddziałach intensywnej terapii

Holandia wciąż nie dysponuje liczbą łóżek intensywnej terapii, którą uznano za niezbędną po doświadczeniach pandemii COVID-19. Według danych Ministerstwa Zdrowia oraz Holenderskiego Stowarzyszenia Intensywnej Terapii (NVIC) szpitale posiadają obecnie od 850 do 900 łóżek OIOM, czyli wyraźnie mniej niż zakładany cel wynoszący 1150 miejsc.

To również mniej niż liczba łóżek, którą udało się osiągnąć podczas samej pandemii.

W czasie kryzysu covidowego oddziały intensywnej terapii znajdowały się pod ogromną presją. Były premier Mark Rutte podczas przesłuchań przed komisją badającą przebieg pandemii stwierdził, że Holandia „przeszła przez ucho igielne”.

Po prostu nie doszło do „kodu czarnego” – powiedział, odnosząc się do scenariusza, w którym liczba pacjentów przewyższa możliwości systemu i lekarze muszą decydować, kto otrzyma leczenie.

Po zakończeniu pandemii rząd uznał, że kraj musi być lepiej przygotowany na przyszłe kryzysy zdrowotne. W efekcie wyznaczono cel utrzymywania co najmniej 1150 łóżek intensywnej terapii. W ramach Porozumienia o Zintegrowanej Opiece przeznaczono na ten cel 35 mln euro.

W 2024 roku posłowie Diederik van Dijk oraz Julian Bushoff uzyskali większość parlamentarną dla planu osiągnięcia tego poziomu.

Bushoff uważa, że obecna sytuacja jest nie do zaakceptowania.

"To mniej niż przed koronawirusem, a przecież wtedy przekonaliśmy się, jak ważna jest dostępność łóżek intensywnej terapii." – powiedział. Jego zdaniem obecna liczba miejsc może okazać się niewystarczająca nawet podczas ciężkiego sezonu grypowego.

Van Dijk zwraca uwagę, że problem wynika przede wszystkim z chronicznych braków kadrowych.

"Musimy być realistami. Brakuje personelu. Trzeba zadbać o grupę pracowników ochrony zdrowia posiadających specjalistyczne kwalifikacje, których w razie potrzeby można skierować do pracy na oddziałach intensywnej terapii." – podkreślił.

Podobnego zdania jest poseł René Claassen, który wcześniej pracował jako pielęgniarz na OIOM-ie. Zaznaczył, że każde dodatkowe łóżko intensywnej terapii wymaga dużej liczby wysoko wykwalifikowanych pracowników.

"Potrzebujemy personelu medycznego o szerokich kompetencjach, który można elastycznie przesuwać tam, gdzie jest najbardziej potrzebny." - powiedział.

Minister zdrowia Fleur Agema Hermans zapowiedziała, że analizuje możliwość wprowadzenia ustawowego minimum liczby łóżek intensywnej terapii.

Pomysł ten spotkał się jednak z krytyką części środowiska medycznego. Lekarz intensywnej terapii Diederik Gommers podczas przesłuchań przed komisją covidową określił go jako „bardzo zły plan”.

Jego zdaniem głównym problemem nie jest sama liczba łóżek, lecz brak odpowiednio wyszkolonych pielęgniarek i pielęgniarzy.

" Mówimy wtedy o niedoborze od około 800 do nawet 1000 pielęgniarek." - ostrzegł Gommers.

(mr)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%