Kierowcy, których samochody psują się na drodze, coraz częściej stają się ofiarami nieuczciwych firm oferujących pomoc drogową - ostrzega Holenderskie Stowarzyszenie Firm Holowniczych i Mobilności (VBM). Liczba zgłoszeń rośnie zwłaszcza podczas upałów, gdy Rijkswaterstaat uruchamia specjalny protokół przewidujący bezpłatne odholowanie unieruchomionych pojazdów w bezpieczne miejsce.
Po awarii wielu kierowców szuka pomocy w Google, gdzie pojawiają się dziesiątki ofert. Jak podkreśla Sander Vlaar, dyrektor Bergnet i wiceprzewodniczący VBM, w stresującej sytuacji trudno ocenić, która firma jest rzetelna, a która próbuje wykorzystać kierowców.
Według Vlaara oszuści działają według podobnego schematu. Już podczas pierwszego kontaktu żądają natychmiastowej przedpłaty, najczęściej za pośrednictwem aplikacji Tikkie. Dopiero po otrzymaniu pieniędzy organizują pomoc, a na miejscu pojawiają się kolejne opłaty. Zanim samochód zostanie odholowany, kierowcy często muszą zapłacić nawet kilkaset euro.
Zwalczanie takich praktyk jest trudne, ponieważ wiele z tych firm działa jedynie jako pośrednicy i nie posiada własnych pojazdów pomocy drogowej. Funkcjonują w prawnej szarej strefie, nie podlegając bezpośredniemu nadzorowi odpowiednich instytucji.
VBM uważa również, że nieświadomie sprzyja temu obecna praktyka Rijkswaterstaat. Firmy holownicze zgłaszają, że po zauważeniu unieruchomionego pojazdu często otrzymują polecenie, aby poczekać i sprawdzić, czy kierowca sam zorganizuje pomoc. To skłania wiele osób do poszukiwania pierwszej znalezionej oferty w internecie.
Dodatkowe zamieszanie powoduje obowiązujący podczas upałów protokół Rijkswaterstaat. Gdy temperatura przekracza 30 stopni Celsjusza, pojazdy stojące na autostradach są bezpłatnie odholowywane do bezpiecznego miejsca przez współpracujące z państwem firmy. Wielu kierowców nie wie jednak, które usługi są wówczas darmowe, a za które trzeba zapłacić.
VBM radzi, aby w razie awarii kontaktować się przede wszystkim z własnym ubezpieczycielem, firmą leasingową lub operatorem wykupionego pakietu assistance, zamiast dzwonić pod pierwszy numer znaleziony w wyszukiwarce. Organizacja apeluje także o ostrożność wobec firm wymagających przedpłaty lub kontaktujących się wyłącznie przez telefon komórkowy i komunikator WhatsApp.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz