W sobotę o godz. 10:00 temperatura w miejscowości Ell w środkowej Limburgii osiągnęła 30,4 stopnie Celsjusza, co oficjalnie potwierdziło wystąpienie pierwszej od 2020 roku regionalnej „superfali upałów” w Holandii - poinformował serwis Weeronline.
To jednocześnie najwcześniejsza taka fala upałów w historii pomiarów oraz pierwsza, która wystąpiła w czerwcu. Za „superfalę upałów” uznaje się co najmniej pięć kolejnych dni z temperaturą powyżej 30 stopni Celsjusza, z czego przynajmniej trzy dni muszą przynieść temperatury przekraczające 35 stopni Celsjusza.
W sobotę najwyższy stopień ostrzeżenia pogodowego - kod czerwony, obowiązywał w prowincjach Limburgia, Brabancja Północna, Geldria i Overijssel. W pozostałej części kraju utrzymano kod pomarańczowy, natomiast na Wyspach Fryzyjskich obowiązywał kod żółty. Wieczorem cały kraj został objęty żółtym ostrzeżeniem przed burzami i gradem.
Obecna fala upałów rozpoczęła się we wtorek, gdy po raz pierwszy temperatura przekroczyła 30 stopni. W środę, czwartek i piątek termometry pokazały ponad 35 stopni Celsjusza, a sobotni odczyt przekraczający 30 stopni przypieczętował status „superfali upałów”.
Według prognoz upały zaczną ustępować w niedzielę, choć na wschodzie kraju nadal możliwe są temperatury tropikalne. W poniedziałek maksymalne temperatury mają spaść do około 27 stopni, co zakończy obecną „superfalę upałów”.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz