W Holandii już zauważono pierwsze w tym sezonie gąsienice korowódki dębówki i to wcześniej niż w przeszłości. Jak poinformowało Centrum Wiedzy ds. Korowódki Dębówki, owady pojawiły się na początku tygodnia w Hengelo w prowincji Overijssel.
To najwcześniejsze odnotowane pojawienie się tego gatunku w kraju. Poprzedni rekord pochodził z 30 marca 2014 roku, tymczasem w tym roku gąsienice zaobserwowano już 23 marca. Zdaniem ekspertów to efekt wyjątkowo ciepłej i słonecznej pogody na początku wiosny.
Na razie larwy są jeszcze w bardzo wczesnym stadium rozwoju, ale jeśli utrzymają się wysokie temperatury, już około połowy maja mogą pojawić się ich charakterystyczne parzące włoski. To właśnie one stanowią największe zagrożenie dla ludzi i zwierząt.
Korowódka dębówka jest dobrze znana w Holandii jako uciążliwy i niebezpieczny szkodnik sezonowy. W miarę wzrostu gąsienice pokrywają się setkami tysięcy mikroskopijnych włosków, które unoszą się w powietrzu i mogą powodować silne swędzenie, wysypkę, podrażnienia oczu oraz problemy z oddychaniem.
Eksperci podkreślają, że owady pojawiły się dokładnie w momencie rozwijania się młodych liści dębu, które są dla nich kluczowym źródłem pożywienia na początku życia. To sprawia, że warunki do ich rozwoju są obecnie wyjątkowo sprzyjające.
W związku z tym holenderskie gminy już zaczynają przygotowywać działania zapobiegawcze. Chodzi przede wszystkim o zastosowanie biologicznych metod zwalczania, które są skuteczne tylko wtedy, gdy gąsienice są jeszcze młode i nie wytworzyły parzących włosków.
Władze apelują również do mieszkańców o wspieranie naturalnych wrogów korowódki, takich jak sikory, które mogą ograniczać jej liczebność. Pomóc może m.in. rozwieszanie budek lęgowych dla ptaków oraz zwiększanie bioróżnorodności w ogrodach i przestrzeni publicznej.
Szczególną ostrożność powinni zachować właściciele psów. Zwierzęta, które obwąchują okolice pni dębów, zwłaszcza w miejscach, gdzie znajdują się stare gniazda gąsienic, mogą doznać silnych podrażnień języka i błon śluzowych.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu fakty.nl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz